top feature image

Na zakończenie historii juniorów rocznika 2002 w meczu BUKS Pruszków – Jedność Żabieniec nie było zwyciężców ani pokonanych

W sobotę 26 czerwca 2021 roku około godziny 13 po meczu BUKS Pruszków – Jedność Żabieniec zakończyła się historia rocznika 2002 w klubie BUKS Pruszków.

Sam ostatni mecz juniorów BUKS-u podobnie jak i lata funkcjonowania drużyny to walka i możliwość zwycięstwa, ale i trudności, kryzysy związane z wytrzymałością fizyczną i psychiczną. Ktoś kiedyś dobrze powiedział, że gra w piłkę to nie jest sprint, to maraton, który wamaga dużo cierpliwości. Udało się, dotrwaliśmy do końca, bez choćby jednego walkoweru i to jest wielkim sukcesem drużyny rocznika 2002 i klubu BUKS Pruszków.

Dzisiaj w ostatnim meczu BUKS rocz. 2002 zagrali i nie dali się pokonać , a nawet biorąc pod uwagę liczbę szans na strzelenie bramki można powiedzieć , że osiągnęli zwycięski remis:

Krzysztof Zalewski (bramkarz), Jakub Flis (środkowy obrońca), Max Koc (półprawy środkowy obrońca), Wenek Kostek (półlewy środkowy obrońca), Szymanowski Bartek (lewy obrońca), Kacper Ludwisiak (prawy obrońca), Filip Figurski (środkowy pomocnik ; kapitan), Szymon Cegliński (środkowy pomocnik)/Dominik Jakubik, Filip Nuszkiewicz (lewy pomocnik), Mateusz Pietrusiak (prawy pomocnik). Michał Łukasiak (napastnik)/ Kuba Kosiński. Na rezerwie był jeszcze Bartek Budzaj (bramkarz/napstnik).

Gratulacje dla nich wszystkich za wytrwałość, za zapisanie się w historii BUKS Pruszków!!!! Rocznik 2002 w BUKS Pruszków oficjalnie się zakończył.

A zaczynaliśmy 4 lata temu na salce gimnastycznej BUDOWLANKI jako SKS w GIMNAZJUM nr 2 w Pruszkowie.

MlodziezTrening
Jeden z pierwszych treningów BUKS Pruszków rocz. 2002 na sali w BUDOWLANCE

Potem było jednak dużo więcej ludzi i zawodników BUKS Pruszków rocznik 2002:

Pierwsze Treningi na boisku MOS Pruszków

W czasie 4 lat historii BUKS Pruszków rocznika 2002 zagrali w oficjalnych/ligowych meczach następujacy zawodnicy:

Dominik Andrzejak, Roman Baleja, Maciek Borkowski, Bartek Budzaj, Kamil Bujniewicz, Paweł Cegliński, Szymon Cegliński , Jakub Dzido, Filip Figurski , Jakub Flis , Karol Frej, Dominik Jakubik, Kacper Kawałko, Max Koc , Kuba Konopka, Kuba Kosiński, Wenek Kostek , Kacper Marciniak, Cezary Matusiak, Kuba Murza, Filip Nuszkiewicz , Kacper Ludwisiak , Arkadiusz Łuczak, Michał Łukasiak , Jakub Ostrowski, Mateusz Pietrusiak , Remek Polak, Adrian Polkowski, Wiktor Przygoda, Batsiev Rusel, Łukasz Sot, Paweł Staciwa, Damian Sułek, Bartek Szymanowski, Mateusz Szymański,  Franciszek Tatar, Krzysztof Tokarski, Bartek Wójcicki, Michał Wójcicki, Patryk Wyczawski, Krzysztof Zalewski .

W sumie 41 zawodników. Będziemy pamiętać o każdym z WAS!!!! Liczymy , że dalej będziecie rozwijać sie piłkarsko w piłce seniorskiej w BUKS Pruszków ewentualnie innych co raz większych klubach.

Dziękujemy za grę!!! Trener drużyny Dariusz Zieliński i kierownik drużyny p. Anna.

top feature image

Ambitna walka nie wystarczyła. Juniorzy BUKS przegrywają ze ZNICZ-em

Pomimo walki, piłkarze BUKS musieli uznać wyższość ZNICZ-a w niedzielnych derbach miasta w  meczu juniorów starszych I ligi wojewódzkiej, przegrywając na boisku ZNICZ-a 3:0.

W związku z mocno ograniczoną kadrą na mecz, spowodowaną wyjazdami, kartkami, a  i niestety wybieraniem zarabiania ponad pasję, od początku spotkania drużyna BUKS skupiona była na szczelnej defensywie.

Drużynie gospodarzy nic nie przychodziło  łatwo. Chłopaki z BUKS dobrze się ustawiali, grali blisko siebie, kompaktowo i przesuwali w kierunku piłki. Do przerwy na picie wody było bezbramkowo. Niestety co się nie udało graczom ZNICZ-a z ataku pozycyjnego, udało się po stałym fragmencie gry przy dużej pomocy samych BUKS-iarzy. Bramkę BUKS stracił pod koniec pierwszej połowy po rogu, źle wybijając piłkę z pod własnej bramki i wystawiając ją na strzał zawodnikowi ZNICZ-a.

W drugiej połowie przez większość czasu gry wynik się utrzymywał , a  i sytuacja na boisku się nie zmieniała. W ostatnich 10 minutach meczu w grze graczy BUKS dało się we znaki zmęczenie, gorąco i brak zmian. Do tego BUKS musiał się bardziej otworzyć by powalczyć o bramkę. Większe przestrzenie pomiędzy zawodnikami, spowodowały błędy w grze BUKS i ZNICZ je wykorzystał strzelając pod koniec meczu 2 bramki . BUKS miał szansę na bramkę honorową ale w sytuacji 2 na 1 na bramkę gospodarzy, nasz grający w polu rezerwowy bramkarz strzelił ponad bramką ZNICZ-a.

ZNICZ wygrał jak najbardziej zasłużenie, aczkolwiek drużyna BUKS nie musiała się wstydzić swojej gry.

Mimo wszystko ambitna postawa BUKS z silnym rywalem i widoczna poprawa jakości względem meczu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki mogą dawać nadzieję, iż w najbliższym starciu o ligowe punkty, w ostatnim meczu w historii BUKS Pruszków rocznika 2002 z Jednością Żabieniec, podopieczni Dariusza Zielińskiego będą w stanie pokazać się z korzystnej strony. Wspomniana batalia zostanie rozegrana już w najbliższą sobotę – 26 czerwca o godzinie 10:30 na stadionie MOS Pruszków. ZAPRASZAMY KIBICÓW!!

top feature image

Juniorzy BUKS przetrwali kolejny wielki zespół i wygrali bez gry

Pandemia, późniejsze rozpoczęcie ligi, nagromadzenie się meczy w krótkim okresie czasu, spowodowała że kolejny zespół po Rysiu Laski wycofał się z rozgrywek. Tym razem to Żyrardowianka Żyrardów oddała mecze walkowerem.

Juniorzy BUKS Pruszków dalej grają i zostało im 2 mecze do zakończenia funkcjonowania w piłce młodzieżowej.

Za tydzień w niedzielę o godz 17 na ZNICZ-u WIELKIE DERBY PRUSZKOWA.

ZAPRASZAMY KIBICÓW NA ZNICZ. MOŻEMY KIBICOWAĆ NASZYM!!!

top feature image

Juniorzy BUKS wypunktowani przez Pogoń Grodzisk Mazowiecki

We wtorek 8 czerwca 2021 roku w zaległym meczu I ligi wojewódzkiej juniorzy BUKS Pruszków przegrali na wyjeździe 5 do 1. Bramkę dla BUKS zdobył Filip Figurski.

Pierwsze 20 minut to duże problemy BUKS i strata 2 bramek. Po zmianach taktycznych chłopaki z Pruszkowa opanowali sytuację i zastopowali rozpędzoną Pogoń. Dodatkowo bramka Filipa Figurskiego po błędzie bramkarza gospodarzy dodała wiatru w plecy drużynie BUKS.

Tym razem w przerwie meczu był spokój i analiza poczynań na boisku. Dzięki temu każdemu się chciało grać i dalej walczyć.

Drugą połowę zespół BUKS zaczął w miarę skoncentrowany nie dając się zaskoczyć w ataku pozycyjnym przez gospodarzy. Niestety zaszwankowało ustawienie i wzajemna asekuracja przy kontratakach Pogoni. Po naszych stałych fragmentach gry, czyli jak atakowalismy bramkę przeciwnika w sposób uporządkowany i zaplanowany, straciliśmy 3 bramki w kontrze. Szkoda, ale potraktujmy to jako kolejną lekcję .

Na poprawę humoru w ostatniej akcji meczu nasz bramkarz Krzysztof obronił karnego.

Końcowy wynik:

Pogoń Grodzisk Mazowiecki – BUKS Pruszków 5 – 1.

top feature image

B klasa: FC Płochocin – BUKS Pruszków 1 : 1

Seniorzy BUKS Pruszków rozegrali w środę o godzinie 18:30 kolejny mecz w ramach rozgrywek mazowieckiej B-klasy.

Zespół BUKS mimo gry w środę zagrał w niemal najmocniejszym składzie. W sumie zabrakło tylko Szymona Biesia, który w ostatnim meczu z Teresinem doznał kontuzji i tym razem wcielił się w rolę Kierownika Drużyny, z której wywiązywał się po mistrzowsku.

Można powiedzieć, że pierwsza połowa się odbyła i przebiegła jak typowy mecz 8 Ligi Mistrzów. Drużyna gospodarzy w pierwszej połowie głównie lagowała i tak starała się zagrozić bramce BUKS-u strzeżonej przez Tomka. Nasza drużyna przez pierwsze 45 minut starała się przyzwyczaić do gry na naturalnej murawie, która nie sprzyjała „grze piłką”.

Druga połowa to już lepsza gra w naszym wykonaniu, czego efektem była bramka na 1:0 Kuby (4 w dwóch kolejnych meczach) w 60 min. Bramka padła po świetnym rozrzuceniu przez Bartka piłki na bok do Mateusza C. który doskonałym podaniem wzdłuż bramki obsłużył Kubę.

Co nie udało się gospodarzom w pierwszej połowie, wyszło w drugiej. W 75 minucie meczu po dośrodkowaniu z około 40 metrów bramkę strzelił zawodnik gospodarzy. Można powiedzieć że coś co nie miało prawa wpaść do naszej bramki jednak wpadło.

Zespół BUKS-u próbował jeszcze doprowadzić do prowadzenia niestety się to nie udało. Mecz zakończył się remisem, który w efekcie nie krzywdzi żadnej z stron.

A już w niedzielę kolejny mecz z Sokołem Budki Piaseckie. Mamy nadzieję na zwycięstwo i kolejny mecz bez porażki. Chyba nawet najstarsi kibice BUKS-u nie pamiętają serii 3 meczy bez porażki…

top feature image

Juniorzy BUKS2002 przegrywają na wyjeździe z Jednością Żabieniec

Wieczorem 2 czerwca 2021 roku juniorzy BUKS Pruszków rocznik 2002 udali się pod Piaseczno na mecz z Jednością Żabieniec.

Od początku meczu to gospodarze prowadzili grę , ale BUKS-iarze jako zespół dobrze się bronili. No prawie….Na 3 minuty przed końcem pierwszej połowy Jedność Zabieniec jednak złamała naszą defensywę i na przerwę schodziliśmy przegrywając jedną bramką.

Niestety w przerwie zamiast uspokojenia i pomyslenia jak i co poprawić były wzajemne pretensje. Pewnie , że każdy może być zły przegrywając , szczególnie jak się traci bramkę chwilę przed gwizdkiem i może w pewnym stopniu to objaw ambicji jaką każdy BUKS-iarz powinien mieć walcząc o zwycięstwo. Jednak takie złe emocje , pyskówki niewiele wnoszą pozytywnego. I taki był efekt po przerwie: zmęczony BUKS, bez pomysłu, był już tylko tłem dla rozpędzonej Jedności. Skończyło na 3 do 0 dla Jedności Żabieniec, choć trzeba przyznać że roboty nasz bramkarz miał za kilka meczy.

Trzeba wyciągnąć wnioski i grać dalej. Kolejne mecze niech będą przyjemnością , bo to już ostatnie chwile BUKS2002.. Zostały 4 historyczne ostatnie mecze rocznika 2002 ……..Wychodzimy , gramy, niezależnie od wyniku dajemy z siebie wszystko i cieszymy się z tego co nam się udaje. A jak będzie pozytywnie dla BUKS to super, jak nie , to nie dolewamy oliwa do ognia.

top feature image

Juniorzy BUKS wygrali z Pogonią Grodzisk Mazowiecki

W sobotę 29 maja 2021 roku juniorzy BUKS Pruszków rocznik 2002 pokonali na własnym boisku zespół Pogoni Grodzisk Mazowiecki 1 do 0 .

Bramkę dla popularnej BUDOWLANKI zdobył Filip Figurski.

BUKS Pruszków pomimo wąskiej kadry meczowej i zejścia po pierwszej połowie dwóch obrońców w związku z probelamami zdrowotnymi, nie pękł do końca spotkania, był dobrze zorganizowany i odpowiedzialny taktycznie w defensywie. Cieszy zrozumienie gry i charakter jaki pokazali BUKS-iarze.

Gratulacje dla drużyny. Takie minimalne zwycięstwo, bez straty bramki najmilej smakuje i buduje pewność siebie zawodników i zespołu.

A już w środę o godz 20 kolejny mecz juniorów w Żabieńcu koło Piaseczna. Czyli coś miłego na początek długiego weekendu:). ZAPRASZAMY.

top feature image

Po meczu walki juniorzy BUKS zremisowali z Wesołą 1 do 1

W niedzielne południe juniorzy BUKS Pruszków rocznik 2002 zagrali rewanż z KS Wesołą . Zaledwie we wtorek BUKS pzegrał jedną bramką z rywalami na ich boisku i dzisiaj bardzo chciał zwycięstwa.

Niestety chcieć nie znaczy móc, szczególnie kiedy kadra zespołu z Pruszkowa nie była pełna. Szkoda, że szacunek, słowo jakie się dało trenerowi, kolegom nie znaczy dla niektórych wiele….

Od początku meczu BUKS wyszedł na mecz z wielką pasją, jakby nic sobie nie robiąc z braku kilku filarów drużyny. Chłopaki presowali wysoko i byli kilka razy blisko zdobycia bramki, ale dostali gong i stracili bramkę w pierwszej akcji Wesołej. Na szczęście styl gry BUKS-u się nie zmienił i dalej chłopaki cisneli obrońców gości i to właśnie dzięki wymuszeniu błedów na obrońcach Wesołej, Dominik Andrzejak zdobył łatwą bramkę.

Mogło być nawet lepiej, bo popularny Fir mógł dać prowadzenie BUKS-owi, ale kiedy minął bramkarza Wesołej ,strzelił w blokującego obrońcę.

Do przerwy było 1 do 1 , a potem to lepiej powiedzieć:” jak nie można wygrać, to trzeba robić wszystko by nie przegrać. I tak BUKS , nie mając już energii by presować i atakować, a jednocześnie inne sposoby zdobycia bramki niewiele wnosiły pozytywnego, walczył wszystkimi umiejętnościami by goście nie wcisnęli bramki dającej im zwycięstwo. Z tego punktu widzenia się udało, ale by było zwycięstwo BUKS-owi zabrakło tych , których nie było na meczu: Damiana, Termiego, Lisa, Krzyśka, Ludwika……

Jak wiele kosztował ten mecz tych BUKS-iarzy, którzy byli i dawali z siebie tyle i mogli, niech świadczy fakt, że jeden skończył ze złamaną ręką, a drugi ze skręconą kostką. Wielkie słowa uznania dla chłopaków za poświęcenie!!!

BUKS Pruszków – KS Wesoła 1 do 1

top feature image

Rocznik2002:z WESOŁĄ dobrze tylko do przerwy:)

W we wtorek 18 maja 2021 roku o godz 19 juniorzy BUKS Pruszków rozegrali zaległy mecz z KS WESOŁA.

Juz samo dojechanie na mecz w środku tygodnia , na boisko mieszczące się po drugiej stronie Warszawy, oznaczało olbrzymie wyzwanie logistyczne i przejechanie półtorej godzinnych korków. Do tego większość kadry zespołu od prawie miesiąca, zamiast uczyć się w szkole , zaczyna poznawać od rana do wieczora trudy pracy na praktycznych kursach nauki zawodu. W sumie śmiało można powiedzieć, że stawienie się na mecz w Wesołej było wygraniem organizacyjnym drużyny z popularnej Bdowlanki:).

Wyszliśmy na mecz i okazało się , że będzię jak w lidze mistrzów!!!. Światła, 3 sedziów , boisko fajne naturalne, drobny deszczyk. Nic tylko dobrze grać. I BUKS w pierwszej połowie grał jak to mówią swoje, czyli efektywnie realizował swoje założenia przedmeczowe co po pierwszej połowie dało prowadzenie 1 do 0.

Bramkę dla BUKS strzelił powoli wracający do formy Termi, po asyście Domina.

Niestety przerwa w meczu, zamiast przynieść odpoczynek i nowe siły na dalszą część meczu, spowodowała , że „z balonika zeszło powietrze”.

Jak to mówią siły się skończyły i tylko zostały chęci. Rywal strzelił jedną piekną bramkę na 1 do 1 , a drugą daliśmy sobie frajersko strzelić i skończyło się 2 do 1 dla WESOŁEJ.

Szkoda, pamiętam czego się nauczyliśmy , ale już w niedzielę o 11 będzie szansa na rewanż z WESOŁĄ u nas na boisku MOS Pruszków. WRESZCIE MOGĘ POWIEDZIEĆ: ZAPRASZAMY KIBICÓW BY WSPARLI BUKS PRUSZKÓW. JUZ MOŻNA NA LEGALU BYĆ NA MECZU !!

top feature image

BUKS2002:Bajkowy początek, dopasowana do możliwości gra, lecz końcówka ….z podwórka

W niedzielę 16 maja 2021 roku juniorzy BUKS Pruszków zmierzyli się na własnym boisku w rewanżowym meczu z Unią Warszawa. Tym razem BUKS-iarze byli prawie w najmocniejszym skłądzie i chcieli bardzo zmazać plamę po klęsce w Warszawie.

Jednocześnie obydwa zespoły znały swoje możliwości , a BUKS swoje braki:). Dlatego też dla trenera BUKS istotne było dopasowanie sposobu gry zawodników z popularnej Budowlanki do umiejętności piłkarskich i motoryczno-koordynacyjnych. Główny nacisk przed meczem postawiony był na taktykę i całkiem inne niż zwyczajowe ustawienie. Celem w defensywie było ograniczenie gościom łatwości wchodzenia w nasze pole karne, zaś w ataku skoncentrowanie się na prostych środkach.

Od pierwszego gwizdka sędziego BUKS cierpiał:) grajac bez piłki, ale niewiele poza stałymi fregmentami gry z tego wynikało .

To co nie udawało się UNII, zespół BUKS zrobił przy swoim stałym fragmencie gry. Wrzutka popularnego Domina zamieniła się w bezpośredni strzał zaskakujący bramkarza gości i …..BUKS wygrywał 1 do 0 z UNIĄ.

Goście zdziwieni , pozwolili zespołowi BUKS na dwa szybkie ataki, w których wystarczyło Dominikowi tylko przyłożyć równo nogę do wrzutki z boku by były kolejne bramki, lecz zabrakło celnych strzałów.

Jeszcze w pierwszej połowie UNIA Warszawa wyrównała , strzelając gola po rogu.

W drugiej połowie BUKS znów wyszedł na prowadzenie , a bramkę strzelilismy po kolejnym stałym fragmencie gry. Wrzutka Domina i świetnie na piłkę wyszedł popularny Fir strzelając bramkę nogą z półwoleja.

Było pięknie , ciężko było uwierzyć….ale niestety to tyle co dobrego można było powiedzieć o grze zespołu BUKS. Oczywiście można uprościć sprawę i powiedzieć, bo sędzia gwizdnął dwa karne przeciwko BUKS i wyrzucił z boiska 2 zawodników BUKS. To tylko wynik, a sędzia też człowiek i nie ważne czy popełnił błąd dyktując kanego czy źle zagrał obrońca faulując gracza UNII…..Znaczenie ma, że złość nic konstruktywnego nie przynosi . Warto zwrócić uwagę , że panować nad emocjami (słownie i w czynach) trzeba zarówno jak się wygrywa, jak i przegrywa. Młodość , bycie w grupie z kolegami, nie może zahamować myślenia…… BUKS grając bez wyrzyconego z boiska bramkarza oraz napastnika, przegrał ostatecznie 2 do 5.