top feature image

OSTATNI MECZ DRUGIEGO SEZONU BUKS B KLASY

W minioną niedzielę 9.06  ok godz 18 zespół BUKS grający w B klasie zakończył swój drugi historyczny sezon seniorów.

W ostatnim meczu sezonu 2018/2019 zespół z Pruszkowa zmierzył się w Raszynie na nowym pięknym obiekcie sportowym z UKS Łady.

To był trudny mecz dla BUKS jak cały drugi sezon istnienia amatorskiego zespołu w Pruszkowie. Biorąc pod uwagę wyniki całego sezonu obu zespołów, oraz fakt że UKS Łady wygrały w Pruszkowie, faworytem spotkania byli gospodarze . Dla zespołu z Pruszkowa granie przełożonego meczu z ostatniej kolejki niespodziewanie o tydzień wcześniej (w tzw. wolnym weekendzie) wiązało się z trudnościami ze skompletowaniem kadry na mecz. A jednak  BUKS jak to miał w zwyczaju od początku istnienia nie oddał walkowerem i podjął walkę. Pewnie niektórzy liczyli na mocne „bęcki” (szczególnie Ci którzy przyjechali z Pruszkowa zobaczyć jak innym się chce, zamiast grać z drużyną:) i mogły być chwile zwątpienia w BUKS-ie kiedy już w drugiej minucie UKS Łady strzeliły pierwszą bramkę…..

A jednak chłopaki z BUKS pokazali, że nie pękają i kiedy przegrywali już 3 do 0, pokazali tuż przed przerwą, że nie są chłopcem do bicia i strzelili bramkę na 3 do 1. Strzelcem bramki Dawid Marciniak a asystował mu Baton.

W drugiej połowie mecz był bardziej wyrównany choć inicjatywa była po stronie gospodarzy. Przed końcem meczu rywal ustalił wynik strzelając 4 bramkę.

 

Po meczu można szczerze powiedzieć, BUKS-iarze zostawiliście serce na boisku i było to widać, mogliście z podniesionymi głowami zejść z boiska. Jako trener i założyciel tego klubu  Dziękuję Wam za bycie częścią nowej jakości sportowej w Pruszkowie. Wszystko buduje się powoli, szczególnie amatorską drużynę seniorską w Pruszkowie!!! Wymaga to pracy, cierpliwości i powolnych zmian ku lepszemu. Może niektórzy chcieliby więcej, lepiej i w wyższej lidze. Ja też, ale doceniam i gratuluje za to co udało się wspólnie osiągnąć czyli większe doświadczenie zespołu, kilku lub nawet kilkunastu nowych BUKS-iarzy i 9 miejsce drużyny z Pruszkowa na 13 zespołów w sezonie 2018/2019.

Dziękuje!!! Do zobaczenia w nowym sezonie w Pucharze Polski w sierpniu!!!!

top feature image

BUKS rocznik 2011 ponownie lepszy w derbach Pruszkowa

W niedzielne popołudnie Nasze Żaki wyszły na boisko do walki o ligowe punkty.

Rywalizacja okazała się zacięta jak na derby przystało. Od pierwszych minut zawodnicy Znicza postawili zdecydowany opór i nie pozwalali na podejście pod ich bramkę. Dopiero po strzale z wolnego zdołaliśmy wyjść na prowadzenie. Chłopcy mieli wielkie apetyty na więcej, ale zawodnicy gości skutecznie powstrzymywali ataki, wynik utrzymał się przez pierwsze dwie kwarty.
W trzeciej części Nasi mali piłkarze zrozumieli że nawet najlepszą obronę można rozmontować grając zespołowo. Najlepiej wychodziło to Stasiowi i Patrykowi, ten duet zdobył razem 4 bramki w zaledwie osiem minut.
Ostatnia kwarta wyglądała już bardzo spokojnie, wszyscy byli bardzo zmęczeni trudami meczu, obie ekipy strzeliły po bramce i wyczekiwały ostatniego gwiazdka.

Ostatecznie:
BUKS Pruszków – Znicz III Pruszków 6:1 (1:0, 0:0, 4:0, 1:1)

Dla BUKS-u zagrali:

1. DZIDECZEK – ⚽️,
2. ROSIŃSKI,
3. NYC,
4. ROŻEK,
5. WOJCICKI,
6. JANKOWSKI,
7. NOWAK – ⚽️⚽️⚽️⚽️⚽️,
8. MIKA Sz,
9. MIKA M,
10. KLOCEK.

top feature image

Festyn Piłkarski dla przedszkolaków – rocznik 2012 i młodsi

W dniu 1 czerwca 2019 roku klub BUKS Pruszków zorganizował pod honorowym patronatem Prezydenta Miasta Pruszkowa Festyn Piłkarski dla przedszkolaków z rocznika 2012 i młodsi. Bawiło się ponad 60 dzieci na co dzień uczęszczających na treningi piłkarskie do klubów: BUKS Pruszków, ZNICZ Pruszków, FA Pruszków, KS MILAN Milanówek, KS Ursynów, Piast Piastów, a wraz z nimi rodzice.

Dzieci zagrały turniej piłki nożnej w systemie każdy z każdym. Jako , że to skrzaty i dopiero może za wiele lat zostaną gwiazdami piłki, w  dzisiejszym turnieju organizowanym przez BUKS Pruszków nie liczyło się kto z kim wygrał, ile punktów kto zdobył, jakie miejsce osiągnął, ale gra z kolejnymi nowymi rywalami i możliwość sprawdzenia się na ich tle. Wszystkie dzieci wygrały medale, puchary i nagrody!

Nie zabrakło również atrakcji takich jak rywalizacja 1 na 1 na małe bramki, zabawy strzeleckie, koordynacyjne place zabaw.

Na zgłodniałych i spragnionych czekały lody, napoje, słodycze i wiele innych może mniej zdrowych przekąsek, ale bardzo smacznych:).

Dziękujemy wszystkim dzieciom za udział i sportową walkę, a rodzicom za doping i wspieranie miejmy nadzieje przyszłych reprezentantów kraju.

Szczególne podziękowania należą się również młodzieży BUKS-u za pomoc w organizacji Festynu. Pokazaliście, że nie tylko gracie w piłkę, ale również jesteście częścią klubu. Serdeczne dzięki !!!


top feature image

W sobotę Liga Mistrzów, a w niedzielę liga Żaków

W niedzielę 26.05 na orliku w Żółwinie w ramach VII rundy ligi Żaków dzieci z BUKS rocznik 2011 rozegrali mecz z Mustangami Podkowa Leśna.

PKS Mustangi Podkowa Leśna – BUKS Pruszków 9:3.

Bramki dla BUKS zdobyli: Filip, Patryk i Dominik.

Dla BUKS-u zagrali:
1. Nyc,
2. Gajewski,
3. Michałowski,
4. Rożek,
5. Dzideczek,
6. Samsel,
7. Kowalik,
8. Nowak,
9. Chuchlinski.

top feature image

Nasze Żaki (rocznik 2011) zagrały w Lidze Mistrzów

W wersji mini, ale zakładając koszulkę Manchester City, wychodząc na murawę przy Hymnie który wywołuje ciarki na całym ciele. MOŻNA się poczuć jak elita piłkarskiego świata.

Tak właśnie wyglądało uroczyste otwarcie Mini Liga Mistrzów Raszyn 2019 organizowane przez Centrum Sportu Raszyn. Pod patronatem Wojewody Mazowieckiego Pana Zdzisław Sipiera, Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Pana Jana Widery, Starosty Pruszkowskiego Pana Krzysztof Rymuza, Wójta Gminy Raszyn Pana Andrzej Zaręba.

Na murawie zaprezentowało się 16 drużyn, które po losowaniu wcieliły się w drużyny światowego formatu, nam przypadł zaszczyt gry w barwach Manchester-u City.

Po podziale na grupy rozpoczęła się rywalizacja.
W pierwszym meczu zmierzyliśmy się z Juventus-em, mecz przyniósł nam dużo radości oraz komplet punktów po zwycięstwie 4:0.
W kolejnym meczu zmierzyliśmy się z ekipą Schalke 04, jak stwierdziły Panie Trenerki …”ależ tempo”… dzięki determinacji, chęci pracy i grze zespołowej kolejne trzy pkt. dla The Citizens.
Na zakończenie fazy grupowej przyszła pora na pojedynek z Atletico Madryt. Cóż przy osłonieniu spowodowanym kontuzją Naszego Bramkarza, grając z tak dobrze prezentującym się zespołem, musieliśmy uznać wyższość przeciwnika i cieszyć się z drugiego miejsca w grupie.

Druga lokata pozwoliła nam na grę w ćwierćfinale, w którym doszło do derby Manchesteru. Niestety potyczką z United, pożegnaliśmy się z Raszyńskim turniejem.

Odpowiadając na pytanie organizatorki Pani Kasia Klimaszewska czy impreza się podobała, chłopcy chórem odpowiedzieli TAAAAAAK !!!!!
Dzięki super organizacji, sprawnemu przebiegowi imprezy, przygotowaniu wszystkiego na super poziomie. Wracaliśmy do domów z uśmiechami i opalenizną na twarzach (nawet pogodę załatwili 😉).

Musimy także wspomnieć o pewnych debiutach, Nasi najbardziej medialni zawodnicy w trakcie turnieju udzielili swoich pierwszych wywiadów. W relacji POPradio dość niespodziewanie dla redaktorów zaprezentowali się Adrian i Patryk

https://www.facebook.com/POPradioPL/videos/447723776038394/?fref=gs&dti=155005791771860&hc_location=group

Całą imprezę poprowadził DJ Ucho – Darek Slezak, gier, zabaw i humory było co niemiara.

top feature image

ORION Cegłów – BUKS Pruszków podział punktów

Ten mecz nie przejdzie do historii piłki nożnej. Ot, po prostu mecz średniaków w B klasie, a jednak BUKS po niezłej pierwszej połowie, po której prowadził 2 do 0 liczył na przełamanie i zdobycie trzech punktów. Gra BUKS w pierwszej połowie jak rzadko w ostatnim czasie była naprawdę dobra. Przez większość czasu , to zawodnicy BUKS mieli inicjatywę , strzelili dwie bramki po dwóch stałych fragmentach gry najpierw karnym, a następnie rogu i mieli szansę na zamknięcie meczu czyli 3 bramkę. W sytuacji 1 na 1 z bramkarzem gości znalazł się nasz napastnik Baton, jednak ostatnia zapora Orionu okazała się nie do pokonania. Świetnie grający w tym meczu Kuba obił słupek bramki gospodarzy. Do przerwy było 0 do 2 dla BUKS i wyglądało wszystko bardzo pozytywnie dla naszego zespołu.

A jednak gospodarze zrobili wielki „comeback” i najpierw złapali kontakt po karnym, a następnie …..po kolejnym karnym był już remis. To było coś nieprawdopodobnego, patrząc jak z zespołu BUKS uchodzi pewność siebie i zdarzają im się proste błędy. Tak naprawdę, dopiero przy remisie 2 do 2 zespół z Pruszkowa się przebudził i znów walczył o zwycięstwo. Były szanse na zwycięstwo, które powinny skończyć się bramkami, jednak zabrakło skuteczności, celności. Strzelona szczupakiem przez Emila bramka nie została uznana przez sędziego. W mocno problematycznej sytuacji dopatrzył się spalonego.

Mecz skończył się remisem 2 do 2 . Niemniej musimy docenić wynik, bo Orion to zawsze trudny przeciwnik u siebie. Biorąc pod uwagę historię potyczek z Orionem na ich boisku, jest to pierwszy punkt zespołu z Pruszkowa jaki wywozimy z tego trudnego terenu. Może ten jeden punkt doda trochę wiary i nadziei na lepszy kolejny sezon . Oby.

BUKS za dwa tygodnie w Raszynie  gra z UKS Łady ostatni mecz sezonu 2018/2019 (dokładny termin i godzina będzie jeszcze ustalona).

Dziś zagrali:

Zbyszek Rakowski, Mateusz Call (1 bramka), Piotr Gudelski, Damian Fabisiak, Kuba Jankiewicz (1 bramka), Janek Jankowski, Wojtek Szataniak, Mateusz Wojciuk, Kacper Kaszuba (Krzysiek Protasiuk), Kamil Piotrowski, Adrian Langburn (Emil Błaszczyk).

top feature image

Juniorzy BUKS minimalnie przegrali z Promykiem

Po niezwykle emocjonującym spotkaniu, po zaciętej rywalizacji, Promyk Nowa Sucha pokonał naszą BUKS-ową młodzież 1 do 0!

Poza pierwszymi 4 minutami, kiedy to defensywa BUKS psychicznie nie wyszła na mecz i popełniła 2 błędy , a właściwie „wielbłądy” zakończone dwiema 100% sytuacjami dla Promyka i niestety stratą jednej bramki, to ….był całkiem dobry mecz w wykonaniu zespołu z Pruszkowa. Można powiedzieć, że funkcjonowała drużyna, zorganizowana i ułożona. Zaś początek meczu można tłumaczyć brakiem należytej koncentracji, jak to u juniorów bywa:). Patrząc jednak na całokształt , do końca meczu, drużyna BUKS pokazała w rewanżowym meczu z Promykiem, że szybko robi postępy i po klęsce w pierwszym meczu z Promykiem 8:0 , dziś to był inny, lepszy futbol w wykonaniu naszego zespołu.

W szczególności w pierwszej połowie BUKS grał kreatywnie w ofensywie, z dużą ruchliwością pomocników, z akcjami wielopodaniowymi na jeden, dwa kontakty. Dodatkowo skrzydłowi BUKS-u napędzali akcje, byli w stanie wygrywać pojedynki jeden na jeden. To wszystko pozwalało tworzyć zagrożenie pod bramką rywali. Jednocześnie defensywa Pruszkowiaków, nie dała się już zaskoczyć i zagrała bez kolejnych błędów.

Bramki wyrównującej BUKS jednak nie strzelił , a w drugiej połowie BUKS-iarzom trochę zabrakło sił i pomysłu jak dobrać się do Promyka. Widać było, że chcą, starają się, ale przy zmęczeniu fizycznym zbyt duża ilość prostych błędów indywidualnych mocno utrudniała sprawę. Po przerwie po raz kolejny juniorzy BUKS przekonali się, że w piłkę nie gra się na pozycjach tylko na boisku:). Trzeba wychodzić na wolne pole, szukać wolnych przestrzeni , zmieniać pozycje, grać bez piłki poprzez bieganie….na to jednak potrzebne są siły i wysoka wytrzymałość motoryczna….. Szczerze trzeba powiedzieć, że rywal pod tym względem lepiej wyglądał i pokazał , że jeszcze jest o ta jedną bramkę lepszy…..

Warto jednak docenić progres jaki zrobili młodzi BUKS-iarze. Zrozumienie gry, wymagań co się robi i gdzie, to olbrzymi krok do przodu. Dalsza praca nad motoryką w połączeniu z wyrównaniem braków technicznych przyjdzie z czasem, może już częściowo w okresie przygotowawczym. Nie ma co załamywać rąk i przyjmować za pewnik, że się nie da poprawić. Da się wiele, jak się chce coś osiągnąć i nauczyć. Wy sami młodzi BUKS-iarze jesteście tego przykładem jako drużyna!!!

Zagrali i pokazali charakter:

Krzysztof Zalewski, Mateusz Pietrsiak, Krzysztof Tokarski, Roman Baleja, Kuba Flis, Filip Nuszkiewicz, Franek Tatar, Dominik Jakubik (Kacper Ludwisiak), Adrian Polkowski, Michał Łukasiak (Szymon Cegliński), Dominik Andrzejak (Max Koc).

top feature image

BUKS rocznik 2011 musiał uznać wyższość lidera PUKS Ochota

W VI kolejce ligi Żaki BUKS-u zmierzyły się z liderem grupy, niezwyciężonym PUKS Ochota

Goście przyjechali po punkty i od początku walczyli o nie bardzo zaciekle. Nasz opór był zdecydowany i całkiem skuteczny, a że najlepszą obroną jest atak, postanowiliśmy wyjść „wysoko”. Niestety chęć posiadania piłki jest silniejsza od założeń taktycznych trenera i gry zespołowej która może owocować skutecznymi akcjami. Cóż taki już jest ten okres egocentryzmu. Nasi zawodnicy wyprowadzali dobrze zapowiadające się akcje ale brakowało decydującego podania. Natomiast akcje indywidualne kończyły się na super dysponowanych obrońcach, bądź na interwencjach bramkarza, przed którym respekt powinni czuć nawet starsi zawodnicy.

Podsumowując, dorosła gra PUKS-u dała wiele nauki dla BUKS-u.

Ostatecznie:
BUKS Pruszków – PUKS Ochota 3:12 (1:2,1:6,0:1,1:4)
Zagrali:
1. RAKOWSKI,
2. KLOCEK,
3. MICHAŁOWSKI,
4. KOWALIK,
5. NOWAK,
6. GAJEWSKI,
7. NYC
8. DZIDECZEK,
9. JANKOWSKI,
10. CHUCHLIŃSKI.

Za tydzień kolejny mecz, miejmy nadzieje ze nauka nie pójdzie w las.

top feature image

Młodzież BUKS-u uległa 1 do 2 Perle Złotokłos

Wtorek po południu nie jest zwyczajowym terminem rozgrywania meczy ligowych. A jednak tak wyszło z przyczyn niezależnych od klubu i juniorzy BUKS zmierzyli się z Perłą Złotokłos. Rywal to lider I ligi okręgowej, a jednak w Pruszkowie nie miał łatwo.

Od początku meczu do samego końca celem gry BUKS było nie odpuszczenie gościom choćby kawałka placu i podjęcie walki fizycznej. Tam gdzie jest bitwa są i polegli:). Już na początku meczu w efekcie walki fizycznej głowami:), straciliśmy naszego nominalnego napastnika. Wpuszczony na boisko zmiennik dość szybko zameldował się wrzutką po wolnym i asystą do naszego super snajpera Adriana i …..całkiem zaskoczyliśmy faworyzowany zespół ze Złotokłosów strzelając bramkę.

Goście jeszcze przed przerwą odpowiedzieli strzałem życia z dystansu, z lekką pomocą wiatru piłka przelobowała naszego bramkarza.

Przez całą pierwsza połowę graliśmy całkiem dobrze próbując grać daleko od własnej bramki i stwarzaliśmy sytuację pod bramką gości.

 

Na przerwę zeszliśmy przy stanie 1 do 1. Wydawało się że w drugiej połowie z wiatrem, pójdziemy jak po swoje i jeszcze bardziej przejmiemy inicjatywę. Niestety w tej części plany i założenia całkiem BUKS-owi nie wyszły.

To rywal grał co raz bardziej odważnie, a my chaotycznie i bez pomysłu w ofensywie. Do tego z każdą upływającą minutą popełnialiśmy błędy indywidualne w defensywie, które musieliśmy naprawiać faulami. W efekcie w 90 minucie straciliśmy zawodnika , a do tego po faulu z tej samej akcji, Perła strzeliła nam bramkę na 2 do 1. Nie był to jednak wolny i super strzał , a dalekie wbicie piłki w pole karne i prawdopodobny błąd naszej defensywy, która się nie cofała z zawodnikami atakującymi nasza bramkę lub ….błąd sędziego, który nie dostrzegł spalonego. Głosy są podzielone. Sędzia uznał bramkę i szkoda dla nas , bo całkiem sprawiedliwym wynikiem powinno być 1 do 1.

Po raz kolejny rywal z nami wykazał większą determinację, potrafił narzucić swój  styl gry w końcówce, i przegraliśmy 1 do 2. Brakuje nam wytrzymałości fizycznej i psychicznej. I jedno i drugie można poprawić , ale wymaga czasu…. Miejmy nadzieję, że takowy będzie w okresie przygotowawczym…..

Na szczęście z punktu widzenia czysto piłkarskiego nie było żadnego żenującego widowiska, po którym BUKS-iarze musieliby schodzić z boiska z poczuciem wstydu.

W najbliższą sobotę o 14:15 kolejny mecz i znów u nas na MOS-ie. Gościmy „koszykarski” zespół z Nowej Suchej (kto widział juniorów Promyka ten wie o czym mowa, a kto nie …tego zapraszamy na trybuny).

Zapraszamy kibiców do wsparcia znajomych.

 

Zagrali: Krzysiek Zalewski, Krzysiek Tokarski (Max Koc), Mateusz Pietrusiak, Filip Figurski, Kuba Flis, Filip Nuszkiewicz, Dominik Jakubik (Szymon Cegliński), Adrian Polkowski, Kacper Kawałko, Michał Łukasik (Dominik Andrzejak, Kacper Ludwisiak).

top feature image

Lanie BUKS Pruszków od Relaxu Radziwiłłów

W ostatnim meczu sezonu u siebie  Pruszkowiacy w fatalnym stylu przegrali 0:5. Tylko w pierwszej połowie goście strzelili 3 bramki, a końcowy wynik to i tak nic, jeśli by się policzyło liczbę celnych strzałów obydwu drużyn. BUKS miał w tej statystyce liczbę zero po swojej stronie.

W każdej formacji BUKS zagrał poniżej krytyki, czego efektem jest wynik dzisiejszego spotkania. Dodatkowo nie podjęliśmy z rywalem walki. Pod względem piłkarskim zawodnicy BUKS wyglądali równie marnie, na dobrą sprawę nie stworzyliśmy żadnej klarownej sytuacji.

Na plus można zaliczyć jedynie kolejne debiuty juniorów BUKS w zespole seniorów. Zmierzyli się z piłka seniorską i przeżyli: Lisu, Krzysiek Z, Michał . Biorąc pod uwagę, że w czasie ich gry nie było gorzej dla BUKS, a chwilami można było nawet odnieść wrażenie , że byli tymi nielicznymi wśród gospodarzy którym się chciało mocniej zaangażować, biegać….. można uznać , że debiuty były poprawne.

 

Po takim meczu nie pozostaje nam nic innego jak skupić się na pracy oraz wyciągnąć wnioski, bo takie porażki niewątpliwie uczą ……

Zagrali: Zbyszek Rakowski (Krzysztof Zalewski), Rafał Zbiciak (Emil Błaszczyk), Mateusz Pietrusiak, Damian Fabisiak, Janek Jankowski (Michał Stan), Piotr Gudelski, Mateusz Wójciuk, Kamil Piotrowski (Kuba Flis), Kacper Kaszuba (Michał Stan), Mateusz Call.