top feature image

Sparing BUKS Pruszków (B klasa) z Tajfunem Brochów (A klasa)

Rzetelna gra BUKS przez prawie całe spotkanie nie wystarczyła z zespołem Tajfun-a Brochów. Nie można mówić o złej grze zespołu z Pruszkowa, raczej o nie zamknięciu meczu kiedy były na to szanse.

Jednobramkowe prowadzenie BUKS-u (centrosztrzał juniora Ludwika zamienił się w efektowną bramkę), z zespołem A klasowym Tajfun-a okazało się za małe by cieszyć ze zwycięstwa.

Pod koniec meczu, gdy na boisku było już wielu rezerwowych BUKS, w tym sporo mało doświadczonych juniorów, najpierw błąd środka pola zespołu pruszkowskiego i pozwolenie na strzał z woleja rywalowi z linii szesnatki dało wyrównanie gościom, a nastepnie indywidualny błąd zawodnika BUKS-u przy wyprowadzeniu piłki i w ciągu około 1 minuty BUKS stracił 2 bramki. Szkoda, ale po to są sparingi by popełniać błędy i się uczyć, jako zespół oraz każdy z osobna zawodnik. Ważne by wyciągać wnioski na przyszłość.

BUKS Pruszków – Tajfun Brochów 1 – 2

bramka dla BUKS: Kacper Ludwisiak

top feature image

B klasa: BUKS z tarczą nowego przyszłego B-klasowca KS 13 Grodzisk Mazowiecki

W niedzielę 7 marca na boisku MOS Pruszków zadebiutował przeciwko BUKS Pruszków zespół KS 13 Grodzisk Mazowiecki. W następnym sezonie rywale będą jednym z rywali w lidze.

W dzisiejszym sparingu trener zespołu z Pruszkowa miał możliwość w sprzyjających warunkach, sprawdzić wielu nowych zawodników oraz zobaczyć, na kogo może liczyć przy strzelaniu bramek:)

BUKS Pruszków – KS 13 Grodzisk Mazowiecki 7 – 0

Bramki: Karol Szczepanek, Kuba Jankiewicza 2 bramki , Karol Wulczyński, samobój, zawodnik testowany 1, zawodnik testowany 2.

top feature image

B klasa: Niewykorzystane sytuacje zemściły się na BUKS

BUKS w ostatniej kolejce rundy jesiennej na wyjeździe przegrał z rezerwami Raszyna 4 do 2.

Wynik, jak na mecz z 3 zespołem naszej ligi całkiem niezły w wykonaniu BUKS. Można było się cieszyć z obronionego karnego przez naszego bramkarza Tomka, prowadzenia 1 do 0 dla BUKS po bramce Wojtka – oczywiście po strzale głową,  bramce dużego Budzika na 2 do 2. Do tego bardzo dobra gra w obronie Karola, który wymiatał na boku obrony. Bardzo dobre czytanie gry oraz gra defensywna 1 na 1 stopera Kuby. Jeśli doda się jeszcze , że na swoim wysokim poziomie wybiegał mecz nasz kapitan Mateusz , a skrzydłowy Łukasz póki miał siły (szkoda ,że tylko połówkę) fajnie napędzał akcje ofensywne BUKS. Dobrze odnajdywał się w roli napastnika Kuba Jankiewicz ; potrafił przytrzymać piłkę, zejść do boku i wrzucić do nabiegających graczy.

Skoro było tak dobrze czemu BUKS nie wywiózł z Raszyna choćby punktu?

No cóż najłatwiej byłoby powiedzieć, że zabrakło szczęścia…..aczkolwiek szczęściu trzeba pomóc:):).

Przy wyniku 1 do 0 dla nas , Kuba z wolnego strzelił w spojenie słupka z poprzeczką.

Jeszcze w pierwszej połowie tzw. 100 procentową sytuację nie wykorzystał Ponton;  przy rogu dla BUKS, nasz jeden z najlepszych zawodników pod względem gry w powietrzu, odnalazł się na drodze piłki , ale po uderzeniu głową nie trafił w bramkę.

Pod koniec pierwszej połowy , przy stanie 1 do 1 , Kuba Jankiewicz świetnie zabrał się z piłką do skrzydła i wrzucił piłkę wprost na głowę nabiegającego  Dominka Andrzejaka. Niestety dla BUKS , strzał głową był wprost w bramkarza gospodarzy. Po tej akcji, zespół Raszynu skontrował i w ostatniej akcji pierwszej połowy strzelił  drugą bramkę i zszedł do szatni prowadząc.

Druga połowa dla BUKS też nie była szczęśliwa . Ledwie co duży Budzik w zamieszaniu podbramkowym kolanem zdobył wyrównująca bramkę , a kilka minut później sędzia zawodów gwizdnął przeciwko BUKS drugiego karnego w tym meczu – za zagranie ręką przez Wojtka w polu karnym. Niestety tym razem nasz bramkarz Tomek nie dał rady wybronić.

Ogólnie drugie 45 minut w wykonaniu BUKS po raz kolejny– jeśli spojrzy na kolejne mecze – słabsze niż pierwsze. Brakowało konkretów w ofensywie, za mało szybkości , a za dużo dryblingów. Do tego w grze bez piłki, szwankowała koncentracja zawodników BUKS oraz organizacja gry szczególnie odpowiednie ustawienie w defensywie pod jednego z najlepszych i najszybszych zawodników KS Raszyn lewego skrzydłowego . Już w pierwszej połowie ten zawodnik mocno mieszał pod bramką BUKS, wywalczył karnego dla KS Raszyn. W drugiej połowie ten sam zawodnik zamknął mecz strzelając czwartą bramkę dla KS Raszyn.

Podsumowując mecz: ze sportowego punktu widzenia nie było żadnego żenującego widowiska, po którym BUKS-iarze musieliby schodzić z boiska z poczuciem wstydu. Były momenty radości i fajnych emocji dla kibiców zespołu z Pruszkowa. Cieszy również, że aż 8 juniorów BUKS zagrało i złapało doświadczenie z mocną ekipą KS Raszyn. Na wiosnę może być tylko lepiej!!!!

top feature image

B klasa: BUKS powalczył z FC Komorów, ale tylko w 1 połowie

W niedzielę 8 listopada 2020 r. do Pruszkowa zawitał foworyt do awansu FC Komorów. Biorąc pod uwagę miejsce w tabeli oraz skład zespołu gości oparty o doświadczonych zawodników z wyższych lig niż B klasa, już przed meczem można było się bać czy BUKS da radę….

Ogólnie można powiedzieć, że BUKS walczył, szczególnie w pierwszej połowie, w której stracił tylko 2 bramki . Grając z kontrataku, BUKS miał swoje 3 stuprocentowe sytuacje – raz Dominika A i dwa razy Dominika J . Niestety niewykorzystane.

Druga połowa już znacznie słabsza w wykonaniu BUKS. Problemy zdrowotne – zejście z kontuzją napastnika Adriana jedynego realnie stwarzającego zagrożenie rywalom , do tego trudności z motywacją kilku młodych BUKS-iarzy do ciągłego biegania za piłką szczególnie po kilkudziesięciu minutach i traceniu kolejnych bramek, oraz zbyt częste nieefektywne próby gry dryblingiem, pozwoliły FC Komorów na strzelenie kolejnych 4 bramek.

Nie ma jednak co załamywać rąk, raczej warto dostrzec pozytywy w grze BUKS. BUKS to młody zespół, oparty w większości o juniorów lub chłopaków, którzy dopiero w BUKS zaczęli grać w piłkę . Dzisiejszy mecz był szansą zmierzenia swoich umiejętności, porównania się do na przykład byłych graczy z 4 ligi czy chłopaków z wieloletnim doświadczeniem z poziomu A klasy. Widać, że są dobre podstawy na przyszłość. Jest duży postęp w umiejętnościach piłkarskich i w rozumieniu taktycznym gry w piłkę.

Końcowy wynik:

BUKS Pruszków 0 – 6 FC Komorów

top feature image

B klasa: BUKS z tarczą Sokoła Budki Piaseckie

W sobotę 24.10.2020 BUKS Pruszków pojechał do Teresina by rozegrać w ramach 13 kolejki B klasy mecz z Sokołem Budki Piaseckie.

Mecz był okazją do wypróbowania kolejnych juniorów BUKS w zespole seniorskim. Test wypadł obiecująco. Wygraliśmy 4:1 . Bramki strzelili Kuba Dzido, Damian Sułek oraz 2 Adrian Polkowski.

Od początku meczu BUKS narzucił rywalom swoje warunki gry. Wszystkie formacje zespołu BUKS zgodnie ze sobą współpracowały. Bardzo dobra gra środka pola zespołu z Pruszkowa nie dawała przestrzeni gospodarzom do gry. Jednocześnie wysoki pressing BUKS efektywnie blokował Sokół i nie dawał innych możliwości poza długą piłką, na którą czekał nasz lider defensywy  Kuba. Jak przystało na klasowego defensora, Kuba pomimo kilka trudności , praktycznie był bez pomyłki. Reszta zawodników BUKS nie robiła błędów, spełniała swoje zdania i dobrze czytała grę .

Z przodu BUKS mógł liczyć na napędzanie gry, nacisk ze strony Adriana. Już w pierwszych 15 minutach po sytuacjach 1 na 1 Adriana ze stoperami Sokoła, BUKS miał dwie stuprocentowe akcje. Jedna zakończyła się wygranym pojedynkiem bramkarza Sokoła, a druga strzałem Damiana w słupek.

Pierwsza bramka dla BUKS padła z karnego po faulu na Adrianie. Skutecznym wykonawcą był Kuba.

Druga bramka to już całkowite zaskoczenie i efektowny strzał głową Damiana . W akcji tej obsłużył go świetnym podaniem Dominik.

Kolejna bramka jeszcze w pierwszej połowie to znów pojedynek Adriana z bramkarzem gospodarzy. Tym razem Adrian nie strzelał tylko poszedł do końca i okiwał również ostatnią ostoję Sokoła strzelając do pustaka. Klasa sama dla siebie!!!!

W przerwie trener zmienił juniorów i wstawił na boisko doświadczenie seniorów.

Po przerwie gospodarze strzelili 1 bramkę, jednak zamknął sprawę wyniku znów Adrian kolejnym rajdem i golem na 4 do 1. Napastnik dający statystykę !!! Kozak! Brawa!!!

To był całkiem dobry mecz BUKS, zespół umiał wykorzystać swoje atuty. Pokazał możliwości chłopaków, tzw. diamenciki świeciły blaskiem. Przyszłość można widzieć w różowych kolorach jeśli tylko chłopakom starczy cierpliwości w przyszłości!!!!

top feature image

B klasa: W wymianie ciosów bramkowych lepszy BUKS niż FC Płochocin

W sobotę 17.10.2020r w 12 kolejce B klasy BUKS Pruszków podejmował zespół z FC Płochocin. Było to spotkanie dwóch zespołów walczących o pierwsze miejsce …jakby spojrzeć od dołu 🙂🙂. Dlatego też od pierwszego gwizdka sędziego, oba zespoły walczyły o wygraną i pokazanie , że jednak potrafią grać w piłkę. Warto zauważyć, że zarówno goście jak gospodarze, w dużej mierze opierają kadrę zespołów na młodzieży, co w trakcie meczu wychodziło po ilości błędów i jakości zachowań zawodników…..

Nieoczekiwanie w pierwszych minutach meczu, to goście z Płochocina wyszli na mecz wyższym pressingiem i gra toczyła się na połowie BUKS-u. Jednak wyższy pressing rywali nie oznaczał większych problemów zespołu z Pruszkowa, jako że znów w szeregach BUKS grał młody filar obrony Kuba, a wspierany doświadczonym Calikiem. Nie było zatem paniki, ani błędów wielbłądów 🙂.

Po kilkunastu minutach szybka akcja od własnej bramki wyprowadzona lewym skrzydłem i bramka Dominika otworzyła wynik. Zanim się Płochocin otrząsnął stracił drugą bramkę. Po strzale Bartka z dystansu, do wyplutej przez bramkarza piłki doskoczył napastnik Karol Konrad i wpakował piłkę do bramki z najbliższej odległości.

Wydawało się że BUKS przejął inicjatywę i mając dwie bramki zapasu kontroluje mecz. A jednak nie było ani spokoju, ani długiej radości z prowadzenia . BUKS mający w składzie wielu młodych zawodników na kluczowych pozycjach, musi liczyć się z ich błędami indywidualnymi. Oczywiście nikt nie chce popełniać błędów specjalnie i chciałby je eliminować za w czasu, ale nie wszystko można przewidzieć, nie na wszystko ma się wpływ, no i bez błędów nie ma nauki 🙂.  Bez pastwienia się i złośliwości, można w skrócie powiedzieć , nieszczęście tym razem trafiło na młodego bramkarza BUKS. Ze stanu 0 do 2, Płochocin przed zakończeniem pierwszej połowy wyszedł na prowadzenie do 3 do 2 .

Po przerwie BUKS nie poddał się i walczył o korzystny wynik i ……swój cel ostatecznie osiągnął!

Najpierw bezpośrednio z wolnego Kuba zaskoczył całkowicie bramkarza gości i wyrównał na 3 do 3. Bramka miodzio!!! Jak powiadają, typu stadiony świata, pokazująca spryt, myślenie , technikę!!! Bramkarz gości poszedł krok za mur, a w tym czasie nasz lider defensywy strzelił w otwartą i niebronioną część bramki. Brawa!!!

Taka bramka mocno wstrząsnęła zespołem Płochocina, a dodała skrzydeł graczom BUKS. Kolejne ataki gospodarzy i Karol Konrad w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości pięknie go przelobował . To była już druga bramka zdobyta przez tego zawodnika w tym spotkaniu , a co szczególnie cieszy dającą zwycięstwo 4 do 3. Imponujący był spokój i pewność swoich umiejętności przy tym zagraniu.

Biorąc pod uwagę pracę jaką robił dla zespołu Karol Konrad , ilość sprintów, walkę fizyczną z obrońcami gości, nie zatrzymywanie się w pogoni za piłką, bardzo cieszy, że to właśnie nasz napastnik Karol Konrad przypieczętował zwycięstwo BUKS.

Oczywiście zawodnicy FC Płochocin walczyli do końca i starali się coś wykreować pod bramką BUKS, ale nasza obrona wraz brakarzem  nie dała się oszukać, a przy tym nie popełniła już większych błędów i wygrała drugi raz w tym sezonie. To był przyzwoity mecz w wykonaniu BUKS, a co ważne wygrany. Brawo BUKS! Brawo zespół!!!

Kolejny mecz gra BUKS 24.10 (sobota) o godz 13:30 znów w Teresinie , tym razem z Sokołem Budki Piaseckie. Niestety bez kibiców, ale ważne by z mocnym kadrowo zespołem BUKS 💪.

top feature image

B klasa: BUKS poległ w Teresinie 0 – 2

W rozegranym w Teresinie meczu 11 kolejki B klasy grupy IV, rezerwy KS Teresin wygrały 2 do 0 z BUKS Pruszków.

W doliczonym czasie pierwszej połowy bramkarz BUKS Bartek Budzaj obronił karnego.

Pierwsza bramka dla Teresina padła w 44 minucie pierwszej połowy , kiedy po wrzucie z autu dla Teresina na wysokości naszego pola karnego, zawodnicy BUKS za krótko wybili piłkę i zawodnik gospodarzy tuż z przed pola karnego oddał celny strzał, który zaskoczył bramkarza.

Druga bramka padła w 67 minucie po szybkiej i składnej akcji skrzydłowego z napastnikiem Teresina zakończonej wbiegnięciem za plecy naszych stoperów trzeciego z rywali, który wbił piłkę do bramki BUKS. Bramka ładna , szkoda, że Teresina :(.

11 października 2020, 15:30 – Teresin (Stadion Miejski)
KS Tersin II 2 – 0 BUKS Pruszków

top feature image

B klasa: Tak blisko, a jednak lider ze Starych Babic zdobył 3 punkty

W sobotnie popołudnie 3.10.2020 r. do Pruszkowa przyjechał obecny lider B klasy grupy IV GKS NAPRZÓD II STARE BABICE . Niestety wyzwanie jakim jest gra przeciwko liderowi, nie wyzwoliła szczególnej ambicji u doświadczonych graczy BUKS i szansę na grę dostało 7 juniorów. Jak się okazało lider , może przez lekkie lekceważenie, a może przez grę pod wiatr nie był taki groźny i do przerwy BUKS prowadził 1 do 0. Bramka dla BUKS strzelił popularny Delpi po nieźle wykonanym rogu przez Dominika.

Oczywiście w pierwszej połowie goście atakowali i kilka razy byli o włos od naszej bramki , ale w najważniejszych momentach szybszy był nasz nowy stoper Kuba.

W drugiej połowie wszystko się rozstrzygnęło.  Po pierwsze BUKS zmarnował 4 tzw. 100% sytuacje na strzelenie bramki. To naprawdę były sytuację sam na sam z bramkarzem gości (2 razy Dominik, raz Delpi, raz Konrad). Po drugie w związku z kontuzją zszedł z boiska Kuba. Po trzecie błąd techniczny popełnił nasz bramkarz, co w efekcie dało rywalom bramkę wyrównującą – po strzale z metra. Po czwarte sędzia zawodów podyktował przeciwko BUKS karnego z kapelusza i dał gościom zwycięstwo.

Szkoda bo po sprawiedliwości należał się BUKS przynajmniej remis. Goście nawet próbowali pomóc BUKS i byli blisko samobója kiedy obrońca gości próbował głową podać do swojego bramkarza, ale go przelobował i piłka zmierzała do bramki Babic, ale obrońca gości zdążył wybić piłkę z linii. I w tym wypadku nie tylko szczęścia zabrakło BUKS, ale i wiary że można biec za piłką by dobić do pustaka…..

Na pewno można pogratulować młodzieży BUKS , że walczyła do końca, że robi postępy. Sam fakt, że z liderem w jednej połowie BUKS wykreował sobie 4 świetne sytuacje bramkowe, już jest dobrą bazą na przyszłość. Do tego lider ligi nie dominował w Pruszkowie jak można było się spodziewać po kilku wpadkach BUKS we wcześniejszych meczach. Widać, że juniorzy BUKS zaczynają co raz bardziej rozumieć grę seniorską i im się chce!!! . Jeszcze jest za mało doświadczenia u juniorów, umiejętności podejmowania najważniejszych decyzji by BUKS wygrywał w oparciu o kadrę juniorską, ale przecież jeszcze kilku diamencików juniorów BUKS może w niedługim czasie dołączyć do kadry B klasy  🙂.

Końcowy wynik:

BUKS Pruszków   1  – 2   GKS NAPRZÓD II STARE BABICE

top feature image

B klasa: I BUKS poczuł smak zwycięstwa

W 8 kolejce B klasy grupy IV, BUKS Pruszków zagrał z ORION Cegłów. Mecz odbył się w niedzielę 20.09.2020r o godz. 11 na boisku MOS Pruszków, a jednak BUKS Pruszków nie był w tym meczu faworytem. W dotychczasowej historii gier pomiędzy BUKS a ORION , zdecydowanie na plus wychodził zespół z Cegłowa. Do tego w tym sezonie BUKS przechodzi głęboką reformę składu, a nawet myśli szkoleniowej. Budowanie wymaga cierpliwości, nie dziwią zatem jedynie 2 bramki strzelone w siedmiu rozegranych meczach, a straconych …….powiedzmy tak sporo 🙂

Mecz z ORION – em mógł być dla BUKS przełamaniem lub kolejną lekcją piłki nożnej. Istotny był początek. W momencie pierwszego gwizdka sędziego w BUKS-ie był komplet czyli 18 ludzi, co już było wielką nadzieją i dobrze rokowało 🙂. Jak to zwykle bywa na B klasowych boiskach, część miała w oczach sobotnie imprezowanie, niektórzy jako że dotarli prawie z gwizdkiem sędziego, zamienili podstawowy skład na rezerwowy. Ważne jednak, że z punktu widzenia trenera było bogactwo wyboru 💪.

Od samego początku meczu wyróżniał się obchodzący w sobotnią noc swoją 18-kę Domino. Dochodził do strzałów, pojedynków 1 na 1 z bramkarzem, asystował przy bramkach innych, brał udział w akcjach bramkowych i co ważne wracał odpowiedzialnie do defensywy.

Bramki dla BUKS strzelali w tym meczu inni . W pierwszej połowie bardzo ambitnie i dużo biegający nowy zawodnik Karol Konrad strzelił 2 bramki dla BUKS. Pierwszą bramkę już w 9 minucie strzelił kolanem. Drugą bramkę też strzelił Karol Konrad tym razem już nogą. Obydwie bramki bardzo ważne , bo po raz pierwszy w tym sezonie dawały prowadzenie w meczu dla BUKS, do tego dawały nadzieję zespołowi i kibicom z Pruszkowa, że ktoś umie regularnie strzelać bramki 😉😉😉

Niestety dla BUKS, po każdej bramce strzelonej przez nasz zespół, goście odpowiadali bramką strzeloną po rogu. Do przerwy był remis 2 do 2.

Po przerwie wszedł na boisko już dobudzony i planowany od początku meczu, aczkolwiek nie gotowy fizycznie na 90 minut, nasz stoper „duży Budzik” i zapewnił, że goście już bramek z rogów nie strzelili. BUKS za to w drugiej połowie przechylił szalę na swoją korzyść i dołożył 2 bramki . Na 3 do 2 strzelił kapitan Mateusz, a ustalił wynik na 4 do 2 Stasiek. Obydwie bramki padały po szybkich akcjach zespołu BUKS, co cieszy tym bardziej, że wreszcie chłopaki z BUKS wytrzymali fizycznie i biegali nie wolniej i nie mniej niż rywale!!!!

Długo trzeba było czekać na to zwycięstwo BUKS w tym sezonie, ale jak się okazało, jeśli się odpowiednio przygotuje da się ⚽💪 . Można też strzelać bramki, a nawet od razu zwiększyć skuteczność bramkową aż o 100% !!!!  Brawo zespół BUKS!!!

po meczu BUKS – ORION – 4:2 20.09.2020r