top feature image

BUKS Pruszków – KS Marymont 1 -3

W meczu sparingowym BUKS Pruszków przegrał z KS Marymont 1-3 (0-2). Jedyną bramkę dla BUKS strzelił wracający do zespołu popularny „Baton”.

 

Poza strzeloną pierwszą bramką przez zespół BUKS w 2020 roku, pozytywem był również fakt, że BUKS w meczu z KS Marymont wreszcie po wielu miesiącach wspierania się młodzieżowcami, rozpoczął całkowicie w składzie seniorskim, a do tego jeszcze z jednym rezerwowym seniorem. 💪 Trzech juniorów BUKS jedynie uzupełniało skład. Nie znaczy to wcale , że nowy trener Rafał nie stawia na młodość, chęci , zaangażowanie, wręcz przeciwnie  o czym świadczyła bardzo duża ilość gry juniora Romana . Aczkolwiek, można mieć nadzieję, że wraz z wiosną, z kolejnymi sparingami i za sprawą przyjemnej atmosfery wprowadzanej przez trenera Rafała, kadra seniorów BUKS budzi się ze snu zimowego i nie tylko chce tworzyć fajną drużynę piłkarską , ale również ma potencjał by efektywnie i sumiennie przygotować się do gry w rundzie wiosennej.

 

Zagrali w barwach BUKS:

Zbyszek Rakowski, Rafał Zbiciak, Michał Stan, Przemek Staniak, Stasiek Brzostowski, Mateusz Call, testowany 1, Mateusz Wojciuk, Krzysztof Protasiuk, Kamil Piotrowski (1 bramka), Jan Karpiński, Paweł Dudkiewicz, Kacper Ludwisiak, Szymon Cegliński, Roman Baleja.

 

 

 

top feature image

Seniorzy BUKS rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej

W sobotę 7 lutego drużyna seniorów BUKS rozegrała pierwszą grę kontrolną przygotowującą do rundy wiosennej. Rywalem zespołu z Pruszkowa był Orion Cegłów.

Do dyspozycji  trenera BUKS było 13 zawodników (plus 1 spóźniony 70 minut, ale liczą się chęci:), w tym 4 z zespołu juniorów. Na boisku w Pruszkowie było kilka powrotów w składzie BUKS oraz 1 nowy testowany zawodnik.

Po okresie treningów na małym boisku, dzisiejszy sparing był dla zespołu BUKS spojrzeniem jaki jest stan na wejście, na początek okresu przygotowawczego. Cudu nie było (0 do 4 dla Orionu). Czeka BUKS  dużo, dużo pracy .

Sprawdzian jednak można uznać za pożyteczny, mecz został wybiegany a drużyna seniorów BUKS ….dalej jest w grze.

Kolejny sparing BUKS już za 2 tygodnie 23 lutego na boisku MOS o godz 12 z KS Marymont.

Zagrali w barwach BUKS: Szymon Cegliński, Rafał Zbiciak, Michał Stan, Damian Fabisiak, Krzysztof Protasiuk, Mateusz Call, Dominik Andrzejak, Michał Łukasiak, testowany 1, Kacper Ludwisiak, Stasiek Brzostowski, Damian Kordysz, Paweł Dudkiewicz, Jacek Zbiciak.

top feature image

BUKS zmierzył się z Ożarowianką

W zimny grudniowy piątek, na Mikołajki BUKS rozegrał w Kręczkach sparing z Ożarowianką.

To był ciekawy mecz, potwierdzający że BUKS  ma nie tylko potencjał piłkarski , ale również w co raz większym stopniu dorastającą do poziomu seniorskiego, stale rozwijającą się drużynę.

 

top feature image

Sparing z Legionem Warszawa

W sobotnie południe zespół BUKS zmierzył się w grze kontrolnej z Legionem Warszawa. Pomimo przejmującego zimna, na boisku było gorąco.

W pierwszej połowie przewagę w grze mieli przyjezdni, jednak w drugiej połowie BUKS przycisnął mocniej i w efekcie wypracował sobie mnóstwo wyśmienitych sytuacji ofensywnych. Co cieszy wiele z nich kończyło się realnymi szansami na strzelenie bramki.

Gra sparingowa po lidze pozwoliła na przetestowanie kilku nowych zawodników.

Dziękujemy zawodnikom Legionu Warszawa za przyjechanie i grę fair play. Życzymy sukcesów sportowych.

top feature image

Na koniec rundy B klasy BUKS przegrał 1 do 3 z FC Komorów

W ostatnim meczu rundy jesiennej B klasy, BUKS Pruszków zmierzył się na wyjeździe z FC Komorów.

Mecz dobrze rozpoczęliśmy doprowadzając szybko do kilku dobrych sytuacji strzeleckich. Trochę więcej zimnej krwi, więcej precyzji przy strzałach i cieszylibyśmy się z bramki.

Niestety w 6 minucie po faulu zawodnika gospodarzy boisko musiał opuścić nasz środkowy pomocnik Franek. Wymuszona zmiana w BUKS-ie, strata ważnego ogniwa w rozgrywaniu piłki mocno utrudniła nam grę. Największy problem był pod względem wsparcia defensywy przy wyprowadzeniu piłki.

Jeszcze w pierwszej połowie straciliśmy bramkę po karnym .

W drugiej połowie mocno się staraliśmy i stworzyliśmy kilka wyśmienitych , wręcz 100% sytuacji. Niestety z akcji nieudało się strzelić bramki BUKS-owi. A jednak strzeliliśmy bramkę na 1 do 1 po stałym fragmencie gry. Z rzut rożnego zagrywał Damian, a wyśmienicie znalazł się i uderzył piłkę głową Kuba. Gospodarze szybko odpowiedzieli po centro-strzale, który pechowo przelobował naszego golkipera . Przegrywaliśmy 2 do 1 i….kolejny karny dla FC Komorów. Tym razem szczęście uśmiechnęło się do nas i  rywal trafił w poprzeczkę chcąc się zabawić i zagrać  a’la Antonin Panenka, a więc podcinką w środek bramki.

BUKS rzucił się do ataku, jednak po złym wyprowadzeniu piłki straciliśmy 3 bramkę.

Pod koniec meczu emocje na boisku, żółte i czerwone kartki zastąpiły grę w piłkę.

Szkoda przegranej bo wydaje się, że była szansa na więcej bramek dla BUKS , ale należą się brawa zawodnikom BUKS za podjętą grę. Było blisko, tym bardziej jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że zespół jest młody, w dużej części dopiero łapiący doświadczenie na poziomie seniorskim.

Zagrali w meczu w barwach BUKS: Krzysztof Zalewski, Roman Baleja, Mateusz Pietrusiak, Damian Fabisiak (Max Koc), Stasiek Brzostowski, Przemek Staniak, Kuba Jankiewicz (1 bramka), Adrian Langburne, Filip Nuszkiewicz ( Kacper Ludwisiak), Maciej Sachnowski, Franek Tatar (Maciek Sachnowski), Dominik Andrzejak.

 

top feature image

B klasa – Tylko razem możemy wyjść z kryzysu

W meczu 13 kolejki B klasy BUKS zmierzył się na wyjeździe z rezerwami GOSIR Zielonki.

Biorąc pod uwagę, że większość zawodników BUKS stanowili w tym meczu juniorzy BUKS, a do tego graliśmy bez nominalnego bramkarza, wynik 7 do 2 dla Zielonek można uznać za obiecujący na przyszłość. Tak oczywiście były błędy BUKS-iarzy, które kończyły się łatwymi bramkami dla rywala, ale były też oznaki dające nadzieję.

Po pierwsze po meczu nikt się nie obrażał w szatni BUKS na nikogo, nikt nie obwiniał nikogo i nikt się nie wywyższał przed innymi, po drugie walka BUKS była do końca, juniorzy nie odpuszczali o czym choćby świadczy fakt , że zaledwie 30 sekund przed ostatnim gwizdkiem, zawodnik BUKS dostał czerwoną kartkę za faul. Po drugie po pierwszej połowie wynik był 1 do 1 i dopiero w drugiej połowie gospodarze strzelili nam 6 bramek, a my odpowiedzieliśmy tylko jedną.

Dziś jeszcze się nie udało ambicję przełożyć na choćby punkt. Za tydzień w sobotę o 12 będzie kolejna szansa by się przełamać.

Zagrali w barwach BUKS:

Maciek Sachnowski, Mateusz Pietrusiak, Roman Baleja, Przemek Staniak, Kuba Jankiewicz (1 bramka) (Paweł Dudkiewicz), Jacek Szyszko (Kacper Ludwisiak), Filip Nuszkiewicz, Adrian Langburne (1 bramka), Dominik Andrzejak, Stasiek Brzostowski (Michał Łukasiak), Damian Fabisiak.

 

top feature image

11 kolejka B klasy gr IV: Guzovia Guzów – BUKS Pruszków  2 : 1

Niestety przegrywamy kolejny mecz, tym razem z Guzovią 2 do 1. Nie pierwszy raz decyduje o tym brak sił na cały mecz.

Pierwsza połówka to całkiem niezła gra BUKS-u i bramka Batona. Ważniejszy niż strzelony gol, był fakt, że bardzo się staraliśmy by gospodarze nie zagrażali naszej bramce. Wielką pracę w środku boiska w odbiorze piłki robili młodzi Franek i Filip. Poza tym cała linia obrony BUKS grała z zaangażowaniem i wzajemnym asekurowaniem.

Niestety po przerwie z minuty na minutę organizacja gry defensywnej BUKS-u popełniała błędy. Z boku boiska odnosiło się wrażenie , że gospodarzom bardziej się chciało walczyć i po prostu więcej biegali, byli bardziej aktywni:).

Dodatkowo za zagranie ręką jednego z naszych obrońców sędzia podyktował rzut karny , który na bramkę zamienił zawodnik Guzovi. Gospodarze poszli za ciosem i po jednej z nielicznych składnych akcji strzelili bramkę na 2 do 1.

Próby odwrócenia niekorzystnej sytuacji przyczyniły się jedynie do kilku wolnych dla BUKS, jednak ich wykonanie było dalekie od idealnego.

Szkoda, bo naprawdę rywal był w zasięgu naszych możliwości. I może dlatego kilku naszych zawodników nie potrafiło zaakceptować , że przegrana obciąża wszystkich z boiska. Zamiast biadolić nad kolejną przegraną, może warto wziąć na klatę swoją grę. A jeszcze lepiej by było poprawić swoje niedoskonałości na treningach.

Zagrali w BUKS: Zbyszek Rakowski, Mateusz Pietrusiak, Kuba Jankiewicz, Damian Fabisiak, Filip Figurski, Franek Tatar (Krzysztof Protasiuk), Kacper Kaszuba, Kamil Piotrowski (1 bramka), Stasiek Brzostowski (Łukasz Kolarczyk), Adrian William Langburne (Artur Homa).

top feature image

Orion Cegłów – BUKS Pruszków 2 : 0

Niestety przegrywamy na wyjeździe z Orionem Cegłów 2:0 ( 0:0 ).
Jedynie 10 seniorów plus młodzież BUKS dzielnie grała lecz jedynie w pierwszej połowie.

W drugiej połowie po serii błędów zawodników BUKS, napastnik gospodarzy przebiegł z piłką całą  połowę – mijając na szybkości naszych obrońców , a na końcu strzelił bramkę prawie z zerowego kąta.

Druga bramka dla Orionu, to też efekt naszych błędów w defensywie, braku zdecydowanego wybicia piłki i niestety nie dopatrzenia się przez sędziego zawodów ewidentnego spalonego.

Kolejna porażka boli, ale nie poddajemy się i pracujemy dalej, przed nami jeszcze 3 mecze i musimy zaprezentować się z jak najlepszej strony . Skoro seniorzy BUKS nie mogą, albo nie chcą grać, pozytywne, że młodzi juniorzy BUKS mają chęci, biorą na siebie ciężar gry, odpowiedzialność i  zbierają boiskowe doświadczenie w piłce seniorskiej.

Za tydzień zagramy na wyjeździe z Guzovią Guzów. Początek spotkania godzina 13:45.

 

Zagrali :

Zbyszek Rakowski, Rafał Zbiciak, Mateusz Pietrusiak (Max Koc), Roman Baleja, Kuba Jankiewicz, Kacper Kaszuba, Kamil Piotrowski (Paweł Dudkiewicz), Wojtek Szataniak (Szymon Cegliński), Maciek Sachnowski (Krzysztof Protasiuk), Filip Figurski (Filip Nuszkiewicz), Stasiek Brzostowski (Michał Łukasiak).

top feature image

Seniorzy BUKS na tarczy z MILAN-em

W dobrych humorach, z nastawieniem na walkę sąsiadów z tabeli BUKS jechał do Milanówka.

I wszystko dobrze się zapowiadało, młoda, pełna zapału ekipa wyszła na plac.

Początek spotkania dawał nadzieje, były sytuacje które mogły uszczęśliwić Naszych kibiców, niestety brakło szczęścia, bądź doświadczenia boiskowego. Kiedy pełni nadziei czekaliśmy na kolejne okazje, to przeciwnik wykorzystał chwilowy brak krycia i pięknym lobem pokonał Naszego bramkarza. Pomimo straty bramki BUKS wciąż walczył, chcąc strzelić przed przerwą wyszedł z wysokim pressingiem, ale znów brakowało szczęścia. Na domiar złego prawie straciliby bramkę po kontrze Milanu. Defensywa jednak dała rade.
W przerwie kilka wskazówek, sugestii oraz koleżeńskiego/męskiego wsparcia dały efekty w postaci jeszcze większej chęci przechylenia szali zwycięstwa na stronę BUKS-u. I znów wysoki pressing i ambicja owocowały okazjami, ale bramka Milanu była jak zaczarowana. To co dla gości było niemożliwe, dla gospodarzy okazało się wykonalne. Z dość przypadkowej piłki zdobyli drugą bramkę w tym meczu. To spowodowało że zawodnicy z Pruszkowa postawili wszystko na jedną kartę. A co, albo strzelimy i pozostajemy w grze, albo ….
Sportowa złość dała kopa, BUKS wyszedł wysoko jeszcze wyżej, pod polem karnym przeciwnika zrobiło się gęsto od zawodników w czarnych trykotach. Tak zmasowany atak zaowocował przejęciem piłki i kiedy już wszyscy sądzili że stanie się to na co czekamy, zabrakło zimnej krwi, gry zespołowej chyba doświadczenia.
A Milan w kontrze po wymianie kilku podań przypieczętowali zwycięstwo.

Cóż, młodość to ambicja i odwaga, ale doświadczenie jest cenniejsze i daje lepsze efekty. W tym meczu tak właśnie było.
Brawo za stworzone okazje, za tą właściwą sportową złość (choć była i młodzieńcza nieodpowiedzialna). Kolejny mecz to tak cenny boiskowy szlif młodych diamentów. Te już trochę starsze potwierdziły swoją wartość.

Bezul wracaj bo środka brak !!!!

Zagrali:
Zalewski, Ziółkowski, Zbiciak, Baleja, Sachnowski (Protasiuk), Szyszko (Dudkiewicz), Homa (Nuszkiewicz), Jankiewicz, Kolarczyk, Piotrowski, Brzostkowski (Langburne).

top feature image

B klasa: Sprawiedliwy remis 1 do 1 z Relaxem Radziłłów

W sobotnie popołudnie 5 października BUKS zmierzył się na własnym boisku z Relaxem Radziwiłłów. Rywal zawsze nie leżał naszemu zespołowi , dość często przegrywaliśmy i to zdecydowanie. Tym bardziej było wielkie zaskoczenie, kiedy początek meczu to była wyśmienita gra BUKS-u.

Już w 3 minucie mogliśmy prowadzić, jednak strzał popularnego Batona już z pola karnego Relaxu zdążył obrońca  zablokować. Dalej BUKS naciskał na zawodników gości i szybko zabierając im piłkę tworzył składne akcje kończone sytuacjami strzeleckimi. W taki właśnie sposób w 7 minucie po przejęciu piłki na połowie gości, podprowadzeniu piłki przez Kacpra , a następnie strzale z dystansu zdobyliśmy bramkę.

Zamiast pójść za ciosem, dalej atakować wysoko, pozwoliliśmy Relaxowi  otrząsnąć się i przejąć inicjatywę w grze. Dodatkowo w 11 minucie dopiero w drugiej akcji ofensywnej Relaxu na naszej połowie, zrobiliśmy prezent gościom i strzeliliśmy…do własnej bramki. Niefortunnym strzelcem był Rafał. Można jednak z całą pewnością powiedzieć, że sytuacja była z tych bardzo trudnych. Piłka mocno bita z jednego skrzydła na drugie toczyła się około metra wzdłuż naszej bramki do nabiegającego zawodnika gości. Rafał zablokował podanie, jednak nie udało mu się tak skręcić ciała czy nogi by piłka wyszła ze światła bramki.

Od tego momentu Relax grał, a my w skrócie mówiąc przyglądaliśmy się w jakiej formie jest nasz młody bramkarz Krzysztof. Bronił wszystko, na linii z refleksem, mając parady w powietrzu, do tego czując się pewnie na przedpolu . Aż szkoda , że po takim występie nie zachował czystego konta. Chociaż rywal go jednak nie pokonał:).

Do przerwy było 1 do 1 . Podmęczonego ciągłymi pojedynkami ze skrzydłowymi Relaxu obrońcę Krzyśka Protasiuka zamienił świeży i szybki Maciek.

Druga połowa była bardziej wyrównana. Było dużo walki, jakość widowiska była raczej B klasowa, co wiązało się z indywidualnymi błędami technicznymi i częstymi zmianami posiadania. Cały czas jednak było niebezpiecznie pod jedną lub drugą bramką, aczkolwiek akcje kończyły się na obrońcach lub strzały były niecelne. Oba zespoły miały szansę na decydującą bramkę, ostatecznie jednak wynik nie uległ zmianie. Obydwa zespoły ugrały po jednym punkcie. Czasami taki pojedynczy punkcik może okazać się cenny, budujący pewność zespołu szczególnie w defensywie.

Za tydzień w sobotę 12 października o godzinie 17.30 formę zespołu BUKS sprawdzi w Milanówku tamtejszy MILAN.

Dzisiaj zagrali w barwach BUKS:

Krzysztof Zalewski, Rafał Zbiciak, Roman Baleja, Krzysztof Protasiuk (Maciek Sachnowski), Przemek Staniak, Wojtek Szataniak, Kuba Jankiewicz, Kacper Kaszuba (1 bramka, Franek Tatar), Adrian William Langburne (Filip Nuszkiewicz), Kamil Piotrowski, Stasiek Brzostowski.