top feature image

BUKS2011: lekcja od ZNICZ-a

W sobotnie przedpołudnie 23 października Orlicy BUKS-u zagrali kolejny mecz ligowy , tym razem derbowy pojedynek ze ZNICZ-em Pruszków .

Osłabiony kilkoma nieobecnościami podstawowych dotychczas graczy, BUKS był w tym meczu jedynie uczniem i dostał lekcje gry w piłkę. Można oczywiście analizować kogo nie było, czemu, co i jak nie funkcjonowało, że były takie problemy w grze BUKS, jednak szczerze trzeba powiedzieć, że poziom gry zespołu ZNICZ-a był na dziś istotnie wyższy niż BUKS-u. Nie pozostaje nic innego jak ZAANGAŻOWAĆ SIĘ MOCNIEJ w trening BUKS, by poprawić krok po kroczku poziom umiejętności piłkarskich zarówno tych indywidualnych jak i zespołowego rozumienia gry.

Liga MZPN zbliża się do końca, jednak to oznacza jedynie , że będzie dużo czasu i możliwości by bez stresu, nerwów grać kolejne mecze i łapać piłkarskie doświadczenie.

top feature image

BUKS 2014/15: Pracowity weekend Żaków

Żaki korzystają z każdej okazji do gry, w sobotę chłopcy i Nasz rodzynek Zośka rozegrali sparing z MKS Piast Piastów. W zaś niedzielę przyszedł czas na mecz ligowy z SP Olimp Brwinów.Oba mecze były wymagające oraz niosą za sobą mnóstwo tak ważnych doświadczeń. Najważniejsze jednak, że dały powody do uśmiechu i radości.

top feature image

BUKS2011: W meczu z FC Komorów BUKS grał tylko 3 kwarty

W niedzielny poranek 17 października drużyna BUKS Pruszków zmierzyła się na wyjeździe z FC Komorów.

Nie był to dobry mecz w wykonaniu BUKS Pruszków. Już przed meczem BUKS miał problemy z kadrą zawodników i w efekcie tylko 9 chłopców stawiło się na mecz. Czterech dotychczasowych podstawowych graczy nie mogło zagrać. W związku z czym swój debiutancki mecz w III lidze Orlików zagrali Sami i Antek.

Przez 3 kwarty BUKS walczył, pomimo że cały czas gonił wynik.

Jednak, ostatnie minuty spotkania, nagromadzenie się zmęczenia spowodowało wiele błędów indywidualnych oraz zespołowych i stratę kliku bramek pod rząd. W efekcie wynik 8:2 dla FC Komorów . Szkoda, bo wydaje się , że na więcej stać zespół BUKS. Trudno, trzeba wziąć na klatę grę, wynik i dalej pracować na treningach i w kolejnych grach.

top feature image

BUKS2011: bliżej, a jednak jeszcze daleko w rewanżu z KS Raszyn

W wyjazdowym meczu III ligi okręgowej orlik grupa 7 BUKS Pruszków przegrał z liderem grupy KS Raszyn 4 do 8.  Nasz zespół podjął walkę, nie dał się zdominować przez rywali, ale popełnił zbyt dużo indywidualnych błędów.

Dobrze wyglądała sytuacja po I kwarcie. BUKS remisował 1 do 1 i można było mieć nadzieję na coś jeszcze, na zaskoczenie rywali. I tak się stało, ale …. dla gospodarzy, niestety. Szkoda, ale to jest nauka, że trzeba być skoncentrowanym na swoich zadaniach na boisku w każdym momencie gry, zarówno kiedy jest dobrze jak i kiedy jest źle. Większość chłopców wie, że nie wolno się poddawać, nawet jak się przegrywa kilkoma bramkami i konieczne jest staranie się o każdą piłkę, akcję. Dzisiaj i w kilku poprzednich spotkaniach zespół BUKS przekonał się, że pierwsze minuty, ostatnie minuty kwart, meczy , połówek, to czas kiedy nie można odpuścić, nie biegać, nie bronić, nie wracać.

To nie jest tak, że nie można tego poprawić. Ależ można, jak tylko będziemy systematycznie trenować (dla przykładu rywal z KS Raszyn trenuje 3 razy w tygodniu, chłopcy z BUKS mniej, choć to nie ilość a jakość decyduje, jednak najważniejsze by każdy BUKS-iarz dał sobie szansę na progress i się angażował, kroczek po kroczku rozwijał piłkarsko, w tym mentalnie , technicznie i motorycznie).

Z drugiej strony patrząc, widać na przykładzie porównania dwóch meczy z KS Raszyn, że zespół BUKS co raz bardziej łapie o co chodzi w tej grze:). W rewanżowym meczu z liderem ligi BUKS-iarze strzelili 4 bramki, stworzyli sporo sytuacji podbramkowych i stracili o połowę mniej bramek niż w pierwszym meczu. Fakt, rywal może już nie musiał, trener BUKS wiedział już, że na dziś gotowych do tego poziomu gry jest mniej zawodników niż cały zespół:), ale istotne jest, że można , że się da….

top feature image

BUKS2011: Podstawowy skład UKS Iwicznej jeszcze za mocny dla BUKS

W niedzielny poranek BUKS Pruszków rocz. 2011 zmierzył się na wyjeździe z UKS Iwiczną.

Zespół gospodarzy UKS Iwiczna po przegranym 2 tygodnie temu meczu w Pruszkowie, potraktował BUKS poważnie i zagrał podstawowym składem.

Było widać, że chłopaki z Iwicznej grają nieźle w piłkę i chcą się zrewanżować za poprzedni mecz. BUKS-iarze wyszli na mecz z wiarą i zapałem i byli blisko prowadzenia. Były strzały i szanse na bramkę, jednak szwankowała skuteczność napastnika, a poza tym wielki bramkarz gospodarzy był w tym dniu, zaporą prawie nie do pokonania.

Za to Iwiczna potrafiła wykorzystać błędy BUKS w defensywie i strzelała bramki. Jedynie w 3 kwarcie BUKS zachował czyste konto bramkowe.

W ostatniej kwarcie meczu , po ładnej akcji , z udziałem kilku zawodników i kilku podaniach BUKS strzelił honorowego gola. Rywal jednak również odpowiedział bramką.

Końcowy wynik 6 do 1 dla UKS Iwicznej.

Jeszcze wiele pracy przed zespołem BUKS, ale widać z meczu na mecz , że jest lepiej.

top feature image

BUKS2014: Każda pogoda jest dobra na mecz

Z takiego założenia wyszły Nasze Żaki. Które pomimo dość obfitych opadów deszczu stawiły się na dzisiejsze spotkanie z Akademia Piłkarska BKS Naprzód Brwinów .

Kolejny raz dopisali także kibice, trochę zmarznięci ale zadowoleni i mający okazję do oklaskiwania składnych akcji, pięknych strzałów oraz nieprawdopodobnych interwencji bramkarskich. Brawo chłopcy, brawo kibice ⚽🥅🏟️

top feature image

BUKS2011: Dobre momenty były, ale efekt końcowy wciąż ten sam

Początek meczu wskazywał, że BUKS jest w stanie poukładać sobie grę w defensywie i z dobrej defensywy napędzać akcje do przodu. Były sytuacje by strzelić bramkę, jednak zabrakło precyzji.

Goście wyszli na prowadzenie jednak w dalszym ciągu mecz był wyrównany. Bardzo zabolała zespół BUKS kolejna stracona bramka w ostatnich sekundach drugiej kwarty. To już drugi mecz z rzędu kiedy brak koncentracji , brak powrotu do defensywy wszystkich zawodników BUKS, przyczynił się do wyjmowania piłki z siatki przez naszego bramkarza. … Szkoda, ale skoro wiemy , że mamy z tym problemy musimy chcieć to zmienić i postarać się o bieganko do kónca kwarty lub…poprosić trenera o zmianę.

Dopiero trzecia kwarta to festiwal bramkowy Znicza, co w dużym stopniu było efektem małego ogrania, zrozumienia nauczanych zasad gry przez mniej trenujących, dopiero wchodzących do drużyny BUKS zawodników.
W ostatniej kwarcie BUKS rzucił się do ataku i walczył, strzelał gole, jednak nie ustrzegł się też prostych błędów , szczególnie kiedy nie wszyscy wracali na czas do obrony.


Ogólnie widać, że BUKS zaczyna rozumieć co i jak trzeba robić, ale jeszcze nie wszyscy chcą lub umieją wykonać swoje role na boisku. Dlatego też, BUKS-iarze głowa do góry. Zdajemy sobie sprawę z tego, nad jakimi elementami musimy jeszcze pracować jako zespół ( szczególnie co robi skrzydłowy, kiedy broni, kiedy atakuje) oraz potrzebę szybkiego wpasowania do gry nowych zawodników.

top feature image

Udana sobota żaków BUKS2014

Weekend, piękna pogoda, fajne boisko i przeciwnik chętny do gry. Oto najlepsze okoliczności do rozegrania kolejnego ligowego spotkania.
W takiej sytuacji pozostało tylko pokazać piłkę nożną na najwyższym poziomie, taką która porywa licznie zebranych kibiców, daje emocje i uśmiech od ucha do ucha.


OLIMP Szkółka Piłkarska – BUKS Pruszków
Dziękujemy za doping i zapraszam na kolejne mecze.

top feature image

Jedna kwarta to za mało

Chłopcy z BUKS2011 wyszli na mecz skoncentrowani, chętni do wysiłku w defensywie i ofensywie , co w efekcie w pierwszej kwarcie pozwoliło na grę jak równy z równym z MILAN Milanówek. Wreszcie było widać pozytywy gry BUKS-u. Taktyka grupowa w połączeniu z ogólnymi zasadami gry , przejściem z defensywy do ofensywy, przy wykorzystaniu posiadanych umiejętności sportowych oraz możliwości motorycznych, pozwoliła w I kwarcie spotkania na niezłą grę BUKS-iarzy i trochę uśmiechów graczy i kibiców BUKS-u. Co ważne , BUKS umiał zagrać na tzw. zero z tyłu co w dużym stopniu było zasługą naszego bramkarza Adriana. Brawo Adrian. To jest to, co fajnie Ci wychodzi!!!

Niestety od drugiej kwarty do końca meczu, BUKS-iarze  w efekcie zmęczenia, mniejszej koncentracji , zaczęli łamać wyuczone zasady gry, popełniać błędy w defensywie, gubili się na boisku i przeciwnik przejął inicjatywę, zdominował grę i do tego strzelał bramki. W sumie MILAN wpakował 12 bramek, a BUKS odpowiedział tylko 3 bramkami.  Głowa do góry BUKS-iarze , jak mawiają nie od razu Rzym zbudowano:). Dalej uczymy się, trenujemy i walczymy. BUKS na swoją pierwszą wygraną musi jeszcze popracować, ale widać światełko w tunelu. Czyli mocniej, z większym zaangażowaniem, dokładnością na treningu i kolejnym meczu:).