top feature image

B klasa: BUKS – Zamienie 1:2

Niestety w 3 meczu rundy wiosennej zespół BUKS Pruszków grający w B klasie poniósł 3 porażkę. A wydawało się, że będzie tym razem dobrze 🙂

Już początek meczu wydawał się inny w wykonaniu BUKS, jako że było to pierwsze spotkanie w tym roku, w którym trener zespołu z Pruszkowa miał podstawową jedenastkę opartą wyłącznie o seniorów i nie musiał wspierać się juniorami. Oczywiście były dzięki temu plusy jak i …….minusy:). Największy minus, że jak się przegra, to nie można mieć żalu do młodych:).

Plusami gry samymi seniorami była ładna dla oka gra taktyczna BUKS w pierwszych minutach meczu. Organizacja gry bez piłki i z piłką przy nodze, dyscyplina, rozumienie gry to były atuty BUKS, dzięki którym po pierwszej połowie prowadziliśmy 1 do 0 i mieliśmy dwie tzw. setki. Na nieszczęście dla BUKS dwie świetne sytuacje nasz skrzydłowy w niewyjaśniony sposób zepsuł jak trampkarz, żeby nie obrazić juniorów:).

Bramkę dla BUKS strzelił niezawodny Karol Szczepanek .

W drugiej połowie meczu, zespół BUKS zbyt małymi siłami i zbyt wolno atakował skrzydłami, skupiając się na obronie prowadzenia. Szkoda również, że defensywa BUKS popełniła dwa poważne błedy , które skończyły się stratą dwóch bramek.

Odnośnie zaś zagrożenia pod bramką rywali jedyną realną szansę na strzelenie bramki miał popularny Ludwik, ale jego strzał szczupakiem był niecelny.

Ostatecznie BUKS Pruszków przegrał z SRS ZAMIENIE 1 do 2.

Dziękujemy zawodnikom BUKS za wysiłek i ambitną grę. Było blisko, ale jeszcze nie tym razem:(.

top feature image

BUKS – UKS Ołtarzew : 2 – 4

W zaległym meczu 1 kolejki rundy wiosennej BUKS Pruszków przegrał z UKS Ołtarzew 2 – 4.

W związku z brakiem boiska, mecz odbył się w Ołtarzewie, pomimo, że gospodarzem był w tym meczu zespół z Pruszkowa.

Przez większą część spotkania wynik był pozytywny dla BUKS. Było 1 do 0 dla BUKS, 2 do 1 dla BUKS, lecz po ostatnim gwizdku sędziego to grający na własnym obiekcie Ołtarzew cieszył się ze zwycięstwa. Bramkę na 3 do 2 BUKS stracił po karnym w ostatnich minutach drugiej połowy, a w ostatniej akcji meczu pięknie z wolnego uderzył trener Ołtarzewa i potwierdził 4 bramką zwycięstwo UKS Ołtarzew.

Obydwie bramki dla BUKS strzelił Konrad Szczepanek.

top feature image

W pierwszym meczu B klasy rundy wiosennej sezonu 2020/2021 BUKS poległ w Radziwiłowie z Relaxem

Długo trzeba było czekać na pierwszy mecz ligowy BUKS-u Pruszków grającego w B klasie. W związku z pandemią , rząd zakazał treningów i meczy dla piłkarzy amatorów. Zamiast rozpocząć rundę wiosenną 20 marca 2021 roku, BUKS zagrał pierwszy mecz ligowy 24 kwietnia, a rywalem był zespół najdalej położony w naszej lidze na skraju Bolimowskiego Parku Krajobrazowego – Relax Radziwiłłów.

Dla BUKS-iarzy był to zatem wielki test chęci gry:). Gratulację dla tych którym się chciało!!!!

Na boisku w Radziwiłłowie było interesująco. W pierwszej połowie przez większośc czasu była wyrównana gra. Relax miał przewagę w liczbie stworzonych sytuacji podbramkowych, ale BUKS nie pękał. Grał dużo piłką, nawet pod pressingiem rywala. Niestety dla BUKS, na 2 minuty pod koniec gwizdka na przerwę, Relax zaskoczył defensywę BUKS i strzelił bramkę na 1 do 0.

W 2 połowie dość szybko Relax podwyższył na 2 do 0 i mogło się wydawać, że jest po meczu. Jednak młody skrzydłowy BUKS popularny Ludwik, dobrym strzałem z ostrego kąta zaskoczył bramkarza Relax-u i zrobiło się emocjonująco.

BUKS walczył i starał się wyrównać. Była nawet poprzeczka po strzale jednego z BUKS-iarzy. Ostatecznie Relax dowiózł zwycięstwo jednobramkowe do końca. Wynik 2 do 1 dla Relaxu.

BUKS przegrał , ale wstydu nie było.

W dzisiejszym meczu, w barwach BUKS Pruszków debiutował w piłce seniorskiej kolejny Wójcicki – Michał. Życzymy Michałowi wspaniałej kariery piłkarskiej!!!

top feature image

Sparing BUKS Pruszków (B klasa) z Tajfunem Brochów (A klasa)

Rzetelna gra BUKS przez prawie całe spotkanie nie wystarczyła z zespołem Tajfun-a Brochów. Nie można mówić o złej grze zespołu z Pruszkowa, raczej o nie zamknięciu meczu kiedy były na to szanse.

Jednobramkowe prowadzenie BUKS-u (centrosztrzał juniora Ludwika zamienił się w efektowną bramkę), z zespołem A klasowym Tajfun-a okazało się za małe by cieszyć ze zwycięstwa.

Pod koniec meczu, gdy na boisku było już wielu rezerwowych BUKS, w tym sporo mało doświadczonych juniorów, najpierw błąd środka pola zespołu pruszkowskiego i pozwolenie na strzał z woleja rywalowi z linii szesnatki dało wyrównanie gościom, a nastepnie indywidualny błąd zawodnika BUKS-u przy wyprowadzeniu piłki i w ciągu około 1 minuty BUKS stracił 2 bramki. Szkoda, ale po to są sparingi by popełniać błędy i się uczyć, jako zespół oraz każdy z osobna zawodnik. Ważne by wyciągać wnioski na przyszłość.

BUKS Pruszków – Tajfun Brochów 1 – 2

bramka dla BUKS: Kacper Ludwisiak

top feature image

B klasa: BUKS z tarczą nowego przyszłego B-klasowca KS 13 Grodzisk Mazowiecki

W niedzielę 7 marca na boisku MOS Pruszków zadebiutował przeciwko BUKS Pruszków zespół KS 13 Grodzisk Mazowiecki. W następnym sezonie rywale będą jednym z rywali w lidze.

W dzisiejszym sparingu trener zespołu z Pruszkowa miał możliwość w sprzyjających warunkach, sprawdzić wielu nowych zawodników oraz zobaczyć, na kogo może liczyć przy strzelaniu bramek:)

BUKS Pruszków – KS 13 Grodzisk Mazowiecki 7 – 0

Bramki: Karol Szczepanek, Kuba Jankiewicza 2 bramki , Karol Wulczyński, samobój, zawodnik testowany 1, zawodnik testowany 2.

top feature image

B klasa: Niewykorzystane sytuacje zemściły się na BUKS

BUKS w ostatniej kolejce rundy jesiennej na wyjeździe przegrał z rezerwami Raszyna 4 do 2.

Wynik, jak na mecz z 3 zespołem naszej ligi całkiem niezły w wykonaniu BUKS. Można było się cieszyć z obronionego karnego przez naszego bramkarza Tomka, prowadzenia 1 do 0 dla BUKS po bramce Wojtka – oczywiście po strzale głową,  bramce dużego Budzika na 2 do 2. Do tego bardzo dobra gra w obronie Karola, który wymiatał na boku obrony. Bardzo dobre czytanie gry oraz gra defensywna 1 na 1 stopera Kuby. Jeśli doda się jeszcze , że na swoim wysokim poziomie wybiegał mecz nasz kapitan Mateusz , a skrzydłowy Łukasz póki miał siły (szkoda ,że tylko połówkę) fajnie napędzał akcje ofensywne BUKS. Dobrze odnajdywał się w roli napastnika Kuba Jankiewicz ; potrafił przytrzymać piłkę, zejść do boku i wrzucić do nabiegających graczy.

Skoro było tak dobrze czemu BUKS nie wywiózł z Raszyna choćby punktu?

No cóż najłatwiej byłoby powiedzieć, że zabrakło szczęścia…..aczkolwiek szczęściu trzeba pomóc:):).

Przy wyniku 1 do 0 dla nas , Kuba z wolnego strzelił w spojenie słupka z poprzeczką.

Jeszcze w pierwszej połowie tzw. 100 procentową sytuację nie wykorzystał Ponton;  przy rogu dla BUKS, nasz jeden z najlepszych zawodników pod względem gry w powietrzu, odnalazł się na drodze piłki , ale po uderzeniu głową nie trafił w bramkę.

Pod koniec pierwszej połowy , przy stanie 1 do 1 , Kuba Jankiewicz świetnie zabrał się z piłką do skrzydła i wrzucił piłkę wprost na głowę nabiegającego  Dominka Andrzejaka. Niestety dla BUKS , strzał głową był wprost w bramkarza gospodarzy. Po tej akcji, zespół Raszynu skontrował i w ostatniej akcji pierwszej połowy strzelił  drugą bramkę i zszedł do szatni prowadząc.

Druga połowa dla BUKS też nie była szczęśliwa . Ledwie co duży Budzik w zamieszaniu podbramkowym kolanem zdobył wyrównująca bramkę , a kilka minut później sędzia zawodów gwizdnął przeciwko BUKS drugiego karnego w tym meczu – za zagranie ręką przez Wojtka w polu karnym. Niestety tym razem nasz bramkarz Tomek nie dał rady wybronić.

Ogólnie drugie 45 minut w wykonaniu BUKS po raz kolejny– jeśli spojrzy na kolejne mecze – słabsze niż pierwsze. Brakowało konkretów w ofensywie, za mało szybkości , a za dużo dryblingów. Do tego w grze bez piłki, szwankowała koncentracja zawodników BUKS oraz organizacja gry szczególnie odpowiednie ustawienie w defensywie pod jednego z najlepszych i najszybszych zawodników KS Raszyn lewego skrzydłowego . Już w pierwszej połowie ten zawodnik mocno mieszał pod bramką BUKS, wywalczył karnego dla KS Raszyn. W drugiej połowie ten sam zawodnik zamknął mecz strzelając czwartą bramkę dla KS Raszyn.

Podsumowując mecz: ze sportowego punktu widzenia nie było żadnego żenującego widowiska, po którym BUKS-iarze musieliby schodzić z boiska z poczuciem wstydu. Były momenty radości i fajnych emocji dla kibiców zespołu z Pruszkowa. Cieszy również, że aż 8 juniorów BUKS zagrało i złapało doświadczenie z mocną ekipą KS Raszyn. Na wiosnę może być tylko lepiej!!!!

top feature image

B klasa: BUKS powalczył z FC Komorów, ale tylko w 1 połowie

W niedzielę 8 listopada 2020 r. do Pruszkowa zawitał foworyt do awansu FC Komorów. Biorąc pod uwagę miejsce w tabeli oraz skład zespołu gości oparty o doświadczonych zawodników z wyższych lig niż B klasa, już przed meczem można było się bać czy BUKS da radę….

Ogólnie można powiedzieć, że BUKS walczył, szczególnie w pierwszej połowie, w której stracił tylko 2 bramki . Grając z kontrataku, BUKS miał swoje 3 stuprocentowe sytuacje – raz Dominika A i dwa razy Dominika J . Niestety niewykorzystane.

Druga połowa już znacznie słabsza w wykonaniu BUKS. Problemy zdrowotne – zejście z kontuzją napastnika Adriana jedynego realnie stwarzającego zagrożenie rywalom , do tego trudności z motywacją kilku młodych BUKS-iarzy do ciągłego biegania za piłką szczególnie po kilkudziesięciu minutach i traceniu kolejnych bramek, oraz zbyt częste nieefektywne próby gry dryblingiem, pozwoliły FC Komorów na strzelenie kolejnych 4 bramek.

Nie ma jednak co załamywać rąk, raczej warto dostrzec pozytywy w grze BUKS. BUKS to młody zespół, oparty w większości o juniorów lub chłopaków, którzy dopiero w BUKS zaczęli grać w piłkę . Dzisiejszy mecz był szansą zmierzenia swoich umiejętności, porównania się do na przykład byłych graczy z 4 ligi czy chłopaków z wieloletnim doświadczeniem z poziomu A klasy. Widać, że są dobre podstawy na przyszłość. Jest duży postęp w umiejętnościach piłkarskich i w rozumieniu taktycznym gry w piłkę.

Końcowy wynik:

BUKS Pruszków 0 – 6 FC Komorów

top feature image

B klasa: BUKS z tarczą Sokoła Budki Piaseckie

W sobotę 24.10.2020 BUKS Pruszków pojechał do Teresina by rozegrać w ramach 13 kolejki B klasy mecz z Sokołem Budki Piaseckie.

Mecz był okazją do wypróbowania kolejnych juniorów BUKS w zespole seniorskim. Test wypadł obiecująco. Wygraliśmy 4:1 . Bramki strzelili Kuba Dzido, Damian Sułek oraz 2 Adrian Polkowski.

Od początku meczu BUKS narzucił rywalom swoje warunki gry. Wszystkie formacje zespołu BUKS zgodnie ze sobą współpracowały. Bardzo dobra gra środka pola zespołu z Pruszkowa nie dawała przestrzeni gospodarzom do gry. Jednocześnie wysoki pressing BUKS efektywnie blokował Sokół i nie dawał innych możliwości poza długą piłką, na którą czekał nasz lider defensywy  Kuba. Jak przystało na klasowego defensora, Kuba pomimo kilka trudności , praktycznie był bez pomyłki. Reszta zawodników BUKS nie robiła błędów, spełniała swoje zdania i dobrze czytała grę .

Z przodu BUKS mógł liczyć na napędzanie gry, nacisk ze strony Adriana. Już w pierwszych 15 minutach po sytuacjach 1 na 1 Adriana ze stoperami Sokoła, BUKS miał dwie stuprocentowe akcje. Jedna zakończyła się wygranym pojedynkiem bramkarza Sokoła, a druga strzałem Damiana w słupek.

Pierwsza bramka dla BUKS padła z karnego po faulu na Adrianie. Skutecznym wykonawcą był Kuba.

Druga bramka to już całkowite zaskoczenie i efektowny strzał głową Damiana . W akcji tej obsłużył go świetnym podaniem Dominik.

Kolejna bramka jeszcze w pierwszej połowie to znów pojedynek Adriana z bramkarzem gospodarzy. Tym razem Adrian nie strzelał tylko poszedł do końca i okiwał również ostatnią ostoję Sokoła strzelając do pustaka. Klasa sama dla siebie!!!!

W przerwie trener zmienił juniorów i wstawił na boisko doświadczenie seniorów.

Po przerwie gospodarze strzelili 1 bramkę, jednak zamknął sprawę wyniku znów Adrian kolejnym rajdem i golem na 4 do 1. Napastnik dający statystykę !!! Kozak! Brawa!!!

To był całkiem dobry mecz BUKS, zespół umiał wykorzystać swoje atuty. Pokazał możliwości chłopaków, tzw. diamenciki świeciły blaskiem. Przyszłość można widzieć w różowych kolorach jeśli tylko chłopakom starczy cierpliwości w przyszłości!!!!

top feature image

B klasa: W wymianie ciosów bramkowych lepszy BUKS niż FC Płochocin

W sobotę 17.10.2020r w 12 kolejce B klasy BUKS Pruszków podejmował zespół z FC Płochocin. Było to spotkanie dwóch zespołów walczących o pierwsze miejsce …jakby spojrzeć od dołu 🙂🙂. Dlatego też od pierwszego gwizdka sędziego, oba zespoły walczyły o wygraną i pokazanie , że jednak potrafią grać w piłkę. Warto zauważyć, że zarówno goście jak gospodarze, w dużej mierze opierają kadrę zespołów na młodzieży, co w trakcie meczu wychodziło po ilości błędów i jakości zachowań zawodników…..

Nieoczekiwanie w pierwszych minutach meczu, to goście z Płochocina wyszli na mecz wyższym pressingiem i gra toczyła się na połowie BUKS-u. Jednak wyższy pressing rywali nie oznaczał większych problemów zespołu z Pruszkowa, jako że znów w szeregach BUKS grał młody filar obrony Kuba, a wspierany doświadczonym Calikiem. Nie było zatem paniki, ani błędów wielbłądów 🙂.

Po kilkunastu minutach szybka akcja od własnej bramki wyprowadzona lewym skrzydłem i bramka Dominika otworzyła wynik. Zanim się Płochocin otrząsnął stracił drugą bramkę. Po strzale Bartka z dystansu, do wyplutej przez bramkarza piłki doskoczył napastnik Karol Konrad i wpakował piłkę do bramki z najbliższej odległości.

Wydawało się że BUKS przejął inicjatywę i mając dwie bramki zapasu kontroluje mecz. A jednak nie było ani spokoju, ani długiej radości z prowadzenia . BUKS mający w składzie wielu młodych zawodników na kluczowych pozycjach, musi liczyć się z ich błędami indywidualnymi. Oczywiście nikt nie chce popełniać błędów specjalnie i chciałby je eliminować za w czasu, ale nie wszystko można przewidzieć, nie na wszystko ma się wpływ, no i bez błędów nie ma nauki 🙂.  Bez pastwienia się i złośliwości, można w skrócie powiedzieć , nieszczęście tym razem trafiło na młodego bramkarza BUKS. Ze stanu 0 do 2, Płochocin przed zakończeniem pierwszej połowy wyszedł na prowadzenie do 3 do 2 .

Po przerwie BUKS nie poddał się i walczył o korzystny wynik i ……swój cel ostatecznie osiągnął!

Najpierw bezpośrednio z wolnego Kuba zaskoczył całkowicie bramkarza gości i wyrównał na 3 do 3. Bramka miodzio!!! Jak powiadają, typu stadiony świata, pokazująca spryt, myślenie , technikę!!! Bramkarz gości poszedł krok za mur, a w tym czasie nasz lider defensywy strzelił w otwartą i niebronioną część bramki. Brawa!!!

Taka bramka mocno wstrząsnęła zespołem Płochocina, a dodała skrzydeł graczom BUKS. Kolejne ataki gospodarzy i Karol Konrad w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości pięknie go przelobował . To była już druga bramka zdobyta przez tego zawodnika w tym spotkaniu , a co szczególnie cieszy dającą zwycięstwo 4 do 3. Imponujący był spokój i pewność swoich umiejętności przy tym zagraniu.

Biorąc pod uwagę pracę jaką robił dla zespołu Karol Konrad , ilość sprintów, walkę fizyczną z obrońcami gości, nie zatrzymywanie się w pogoni za piłką, bardzo cieszy, że to właśnie nasz napastnik Karol Konrad przypieczętował zwycięstwo BUKS.

Oczywiście zawodnicy FC Płochocin walczyli do końca i starali się coś wykreować pod bramką BUKS, ale nasza obrona wraz brakarzem  nie dała się oszukać, a przy tym nie popełniła już większych błędów i wygrała drugi raz w tym sezonie. To był przyzwoity mecz w wykonaniu BUKS, a co ważne wygrany. Brawo BUKS! Brawo zespół!!!

Kolejny mecz gra BUKS 24.10 (sobota) o godz 13:30 znów w Teresinie , tym razem z Sokołem Budki Piaseckie. Niestety bez kibiców, ale ważne by z mocnym kadrowo zespołem BUKS 💪.